04.11.2014

Franczyza w Polsce. Rozwój rok po roku

Franczyza rozwija się w naszym kraju od ostatniej dekady XX wieku. Pionierem w końcówce lat 80. była francuska sieć Yves Rocher. Aktualnie do wyboru mamy tysiąc pomysłów na biznes, z czego większość ma polskie pochodzenie.

Do dziś nie wiadomo dokładnie, kto kiedy i komu sprzedał pierwszą licencję na biznes. Korzenie słowa franchise sięgają bowiem początków drugiego tysiąclecia.
W średniowieczu licencji na prowadzenie określonej działalności (np. użytkowanie lasów za opłatą lub świadczenia, organizowanie targów, handel na danym obszarze) udzielali królowie albo zwierzchnicy kościoła. W XIX wieku licencjodawcami byli przedstawiciele cechów rzemieślniczych w brytyjskim City, którzy - po przeprowadzeniu szkoleń - udzielali rzemieślnikom pozwolenia na prowadzenie działalności.

Sklep Yves Rocher Fot. Yves Rocher

Pierwszy polski franczyzobiorca otworzył w 1989 roku francuską perfumerię Yves Rocher.

Amerykańskie korzenie

Biorąc pod uwagę rozmach, z jakim tworzono systemy franczyzowe w Stanach Zjednoczonych, właśnie ten kraj uznaje są za kolebkę nowoczesnego franchisingu. Prekursorem nie jest jednak McDonald`s – najpopularniejszy przykład działalności na licencji. Franczyza ma dwóch innych amerykańskich ojców: Izaaka Singera i Johna S. Pembertona. Pierwszy z nich był producentem maszyn do szycia. W połowie XIX wieku stworzył sieć dystrybutorów (ang. dealers), którzy za opłatą mogli sprzedawać jego produkty na określonym terenie. Pod koniec tego samego stulecia John S. Pemberton, wynalazca najsłynniejszego napoju świata - coca-coli - zdecydował się na udostępnienie swojego know-how rozlewniom, które dzięki temu mogły produkować i sprzedawać dokładnie taką coca-colę, jaką wymyślił Pemberton.

Następnie w latach 30. XX wieku rozwój motoryzacji zmusił producentów samochodów do poszukiwania nowych sposobów sprzedaży. Trafnym rozwiązaniem okazały się sieci punktów dealerskich funkcjonujących na zasadach franczyzy. Ten model współpracy nie różnił się od stosowanej również współcześnie franczyzy dystrybucji produktów.

Po drugiej wojnie światowej instytucja franczyzy w Stanach Zjednoczonych przeszła okres prawdziwego rozkwitu odnosząc liczne sukcesy w wielu innych gałęziach gospodarki, w tym w szczególności w usługach i gastronomii. Te branże wymagały większego wsparcia franczyzobiorców w postaci know-how niezbędnego do założenia firmy usługowej przez nową osobę. Franczyzobiorcy otrzymywali wiedzę związaną nie tylko ze sprzedażą produktu czy wykonywaniem usługi, ale dotyczącą prowadzenia całego przedsiębiorstwa (od wytycznych odnoszących się do wizualizacji punktu, uniformów noszonych przez personel przez sposoby realizacji usług, obsługę klienta, aż po wskazówki w promocji i marketingu). Taki model nazywamy franczyzą koncepcji działalności.

Franczyzodawcy w USA rozwijali swoje sieci bardzo dynamicznie, a w latach 60. rozpoczęli ekspansję w Europie.

Kalendarium
Kluczowe daty Wydarzenia
1989 pierwszy "prywatny" franczyzobiorca otwiera francuską perfumerię Yves Rocher
1991 pierwszy polski franczyzodawca - Mr Hamburger - wchodzi na drogę franczyzowej ekspansji
2000 powstaje Polska Organizacja Franczyzodawców, a liczba sieci franczyzowych przekracza 100
2001 powstaje portal Franchising.pl
2002 pojawia się pierwszy Raport o franczyzie w Polsce
2003 ukazuje się pierwszy numer magazynu Franchising Info (obecnie Własny Biznes Franchising) i odbywa się pierwszy Ogólnopolski Salon Franchisingu (obecnie Targi Franczyzy)
2004 marki polskie uzyskują przewagę na polskim rynku (obecnie jest ich już ponad 70 proc.)
2006 liczba marek franczyzowych w Polsce przekracza 300
2007 inwestycje franczyzobiorców w ciągu roku przekraczają 1 mld zł, rozpoczyna się eksport polskiej franczyzy za granicę - już 30 franczyzodawców ma placówki franczyzowe za granicą
2008 liczba marek franczyzowych w Polsce przekracza 500, liczba placówek franczyzowych przekracza 25 tys.
2009 franczyza nie poddaje się kryzysowi, liczba systemów rośnie
2010 Polska Organizacja Franczyzodawców zostaje przyjęta do European Franchise Federation
2011 średnia wielkość inwestycji w biznes franczyzowy przekracza 241 tys. zł
2012 liczba placówek franczyzowych w przekracza 50 tys., szczególnie intensywna konsoliduje się branża spożywcza - już ponad 20 tys. sklepów działa we franczyzie
2013 liczba marek franczyzowych w Polsce przekracza 900
2014 na polskim rynku debiutuje 1000. sieć franczyzowa

Klimat wreszcie sprzyja franczyzie

Franchising w Polsce kształtował się od początku lat 90. wraz z przemianami gospodarczymi i politycznymi. W rozwoju systemów na licencji największe znaczenie miało otwarcie rynku dla nowych przedsiębiorców z kraju i zza granicy, co pozwoliło przełamać monopol państwa na prowadzenie działalności gospodarczej.

Pierwsze sieci franczyzowe zaczęli tworzyć zagraniczni operatorzy: Yves Rocher, McDonald`s. Najpierw uruchamiali własne placówki pilotażowe, gdyż ryzyko inwestycyjne nadal było w Polsce wysokie (z powodu ciągle zmieniających się przepisów podatkowych, dużego udziału państwa w gospodarce i biurokracji). Dopiero po uzyskaniu miarodajnych wyników finansowych startowali z franczyzą. Pierwsza restauracja na licencji McDonald`s została otworzona w Bydgoszczy w 1994 roku – dwa lata po wejściu fastfoodowego giganta do Polski.

Do franczyzy szybko także przekonali się polscy przedsiębiorcy – właściciele znanych na rynku marek. Mieli do nadrobienia wiele lat, a franczyza dawała szansę na szybką ekspansję. Prekursorami byli właściciele restauracji Mr Hamburger i cukierni A. Blikle. Format franczyzowy Mr Hamburgera wzorowany był na amerykańskich fast foodach. Polakom spragnionym nowinek z Zachodu spodobała się propozycja śląskiej firmy Pakt i liczba barów szybko rosła. Rozwój franczyzowy sieci A. Blikle był wynikiem oddolnego zainteresowania koncepcją biznesową. Najpierw łódzki przedsiębiorca podpisał umowę na dystrybucję ciastek A. Blikle. Produkcja i transport słodyczy do miejsca sprzedaży leżała po stronie licencjodawcy. Wkrótce okazało się, że chętnych do współpracy jest więcej.

Agencja z monopolu

Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że polska franczyza to produkt wyłącznie czasów wolności gospodarczej. Już w czasach PRL-u inicjatywa prywatna pomagała ograniczać niektóre z absurdów ówczesnej gospodarki. Korzenie polskiego biznesu na licencji sięgają lat 50. XX wieku. Prekursorem był Bank PKO BP oraz Poczta Polska, które otwierały tzw. ajencje. Bank otwierał punkty przyjmowania opłat w małych miejscowościach i zakładach pracy. Placówki pocztowe otwierane były przez mieszkańców mniejszych miast. Dzięki tej inicjatywie możliwa była ciągłość w dostarczaniu korespondencji praktycznie zaraz po wojnie. Jednocześnie Poczta Polska mogła kontrolować dystrybucję listów i paczek.

Franczyzowy model współpracy już od lat 70. XX w. wykorzystywał także Orbis – najpierw w ramach współpracy z zagranicznymi hotelami, które dzięki temu dysponowały polską bazą hotelową i systemem rezerwacji. Potem franczyza wspomogła prywatyzację firmy. Biura podróży pod logo Orbis poprowadzili prywatni przedsiębiorcy, zwykle dotychczasowi pracownicy firmy, którzy założyli własną działalność gospodarczą. Ta franczyza funkcjonowała przez kilka lat.

Złe dobrego początki

Mimo szybkiego rozwoju franczyzy w latach 90., budziła ona czasem negatywne skojarzenia. Wynikało to z braku wiedzy o tej dziedzinie gospodarki zarówno wśród franczyzodawców, jak i franczyzobiorców. Ci pierwsi próbowali sprzedawać niesprawdzone pomysły na biznes: np. usługi bez określonego rynku zbytu. Niedoszli franczyzobiorcy, skuszeni wizją szybkich zysków bez wysiłku, inwestowali spore kwoty w licencje. Pozostawieni sami sobie nie potrafili odnaleźć się w biznesowej rzeczywistości. W efekcie – bankrutowali. Inni używali słowa "franchising" jako kamuflażu do ukrycia zwykłej piramidy sprzedaży: osoba wchodziła do sieci za wstępną opłatą. Następnie, aby zarabiać musiała werbować kolejnych "naiwnych", od czego otrzymywała prowizję. Taka struktura z franczyzą nie miała nic wspólnego.

Początkowo nie było także wiarygodnych mediów, które podjęłyby się roli edukacyjnej i informacyjnej. Pod koniec lat 90. na polskim rynku wydawniczym pojawił się magazyn "Franchising. Nowe rynki – nowe pomysły". Jednak przestał się ukazywać po kilku miesiącach. Ani czytelnicy, ani potencjalni reklamodawcy nie byli przygotowani na przyjęcie pisma o franczyzie.

Nowe czasy, nowe media

Od 2000 roku rynek franczyzy zaczął się stabilizować. Polskie sieci potrzebowały jednak wsparcia merytorycznego przy tworzeniu pakietów franczyzowych i poszukiwaniu franczyzobiorców. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie powstała firma konsultingowa PROFIT system, która do dziś specjalizuje się w doradztwie franczyzowym. Właściciele PROFIT system stworzyli także pierwszy polski portal o franczyzie - Franchising.pl. Przez dwa lata było to jedyne źródło informacji o rynku i zasadach franczyzy, ale już w 2003 roku zadebiutował magazyn Franchising Info (obecnie Własny Biznes Franchising). W tym samym roku franczyzodawcy po raz pierwszy mogli zaprezentować swoje koncepty biznesowe na Ogólnopolskich Targach Franczyzy, które od tego czasu odbywają się cyklicznie co roku w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki.

Franczyzodawcy potrzebowali także organizacji, która zadbałaby o ich interesy oraz reprezentowała w kraju i za granicą. Powołali więc Polską Organizację Franczyzodawców.

Tłuste lata

Jak wynika z Raportu o franczyzie w Polsce przygotowywanego przez PROFIT system, liczba sieci franczyzowych, ich jednostek partnerskich i własnych z roku na rok rośnie. Na rynku zdarzały się jednak spektakularne wydarzenia, jak bankructwo Agencji Finansowej Grosik, wycofanie się z rozwoju w Polsce sieci szkół językowych English First czy rezygnacja z franczyzy Kolportera, który zaczął rozwijać agencyjną formę współpracy z przedsiębiorcami.

W 2008 roku liczba sieci franczyzowych przekroczyła 500, a polskie firmy zaczęły się rozwijać na zasadach franczyzy także poza granicami kraju. Liderami na tym polu są sieci odzieżowe i obuwnicze. Firmy, dzięki franczyzie, wzmocniły swoją pozycję na rynku, a nawet zadebiutowały na giełdzie papierów wartościowych.

Dojrzały rynek

Franchising z roku na rok zyskuje popularność. Jak wynika z "Raportu o franczyzie w Polsce" firmy PROFIT system co roku przybywa blisko 100 nowych systemów oraz kilka tysięcy przedsiębiorstw na licencji. Aktywność widoczna jest również po stronie franczyzobiorców - w oparciu o licencję franczyzową działa już ponad 60 tys. przedsiębiorstw.

Rozwój franczyzy w Polsce w latach 2003-2014
Rok Liczba marek franczyzowych Liczba placówek franczyzowych
2003 216 11.882
2004 256 14.162  
2005 309 19.111
2006 328 21.431  
2007 402 23.784
2008 512 28.629  
2009 618 35.797
2010 742 42.123
2011 814 49.535
2012 892 53.746
2013 941 58.396
2014* 1000 63.000

(* - prognoza)

Źródło: PROFIT system, Raport o franczyzie w Polsce

Wymagający franczyzobiorcy

W 2014 roku utrzymała się tendencja wzrostowa - przybyło zarówno nowych ofert biznesowych, jak i placówek franczyzowych. W najbliższych latach powinniśmy obserwować raczej przyspieszenie dynamiki. Polacy coraz bardziej doceniają znane marki. Istnieją już branże, w których w zasadzie nie ma już miejsca na biznes pod własnym nazwiskiem, no chyba, że jest bardzo znane. I tak z rynku odzieży zniknęły popularne kiedyś butiki prowadzone przez indywidualnych przedsiębiorców w jednej lokalizacji. Wyparły je znane marki, w tym te franczyzowe. Konsolidacja rynku pod znanymi markami jest najbardziej zauważalna w handlu, szczególnie w branży "artykuły spożywcze i przemysłowe", w której ostatnio przybyło najwięcej jednostek franczyzowych. Coraz więcej przedsiębiorców indywidualnych ucieka pod skrzydła znanych sieci, bo na konkurencyjnym rynku tylko we franczyzie będą mieli szanse na lepszą dystrybucję i atrakcyjniejsze ceny.

Zmiany, które  dokonały się na rynku franczyzy, wzmocniły pozycję franczyzobiorców – silna konkurencja i stale rosnąca liczba systemów sprawiła, że franczyzodawcy muszą walczyć o swoich przyszłych partnerów. Coraz trudniej jest zdobyć biorców licencji, dlatego firmy wydają więcej na kampanie rekrutacyjne. Franczyzodawcy organizują spotkania dla kandydatów, inwestują w reklamę i występują na Targach Franczyzy. Swoją ofertę dostosowują do możliwości franczyzobiorców, bo wiedzą, że ich partnerzy szukają, porównują, a ostatecznie wybierają propozycję najatrakcyjniejszą dla siebie.

Dowodem dojrzałości polskiej franczyzy jest również utrzymująca się przewaga krajowych sieci nad zagranicznymi. Koncepty z nad Wisły zyskują na popularności również zagranicą, głównie w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Najprężniej rozwijają się w Czechach, na Słowacji, Ukrainie oraz w Rosji.

Zespół PROFIT system