22.10.2007

Tłumaczymy wszystkie teksty

O planach firmy ILS – mówi Robert Fiutak, dyrektor generalny ILS Agencji Tłumaczeń Przysięgłych

Wejście Polski do Unii Europejskiej pobudziło polskich przedsiębiorców i spowodowało znaczne ożywienie kontaktów handlowych z partnerami zagranicznymi. Czy w związku z tym tłumacze mają także więcej zleceń?
Jak najbardziej, wielu naszych klientów to przedsiębiorcy, którzy podpisują umowy handlowe z partnerami z całej Europy. Przygotowują umowy, cenniki, oferty, a my je tłumaczymy, głównie na język niemiecki, angielski, francuski i hiszpański.

Robert Fiutak z firmy ILS

Czy wzrost liczby zleceń pociąga rozwój sieci ILS?
Zdecydowanie tak, w tym roku otworzyliśmy już 12 biur w kraju, a do końca roku chcemy uruchomić kolejnych 30. Docelowo zamierzamy, by biuro ILS działało w każdym mieście do 100 tys. mieszkańców.

Jakie wymagania stawiacie przyszłym partnerom?
Bardzo często tłumaczymy teksty poufne np. dokumenty medyczne, umowy handlowe, bilanse finansowe firm, więc szukamy osób godnych zaufania. W związku z tym partnerami mogą być osoby, które miały doświadczenie w prowadzeniu biura lub takie prowadzą i chciałyby zdywersyfikować obecną działalność. Jesteśmy otwarci na kontakty z kancelariami prawnymi, notarialnymi, biurami rachunkowymi itp.

Na co mogą liczyć partnerzy?
Na pełne szkolenie przygotowujące do administrowania biurem, pakiet startowy oraz wyłączność na dane miasto i okolice. Nie pobieramy opłat miesięcznych, jedynie jednorazową opłatę w wysokości 8 tys zł. Później partnerzy raz w miesiącu płacą za zlecone nam tłumaczenia.

rozmawiał (bog)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0