03.10.2008

Multita w dużych miastach

Nowa sieć biur turystycznych ma na razie jednego partnera. Ale będą następni.

Multita to sieć biur multiagencyjnych oferujących wyjazdy wielu touroperatorów. Na rynku mają się odróżniać elastycznością, na jaką mogą sobie pozwolić w ramach współpracy z agentami. Ci bowiem przystępując do sieci nie będą musieli zmieniać nazwy. Wystarczy, że biuro podróży o nazwie np. Słoneczna Przystań doda człon member of Multita (członek Multita) lub odwrotnie: Multita – salon sprzedaży Słoneczna Przystań.

Biuro podróży Multita

Preferowane lokalizacje dla biur Multity to główne ulice miast lub centra handlowe.

- W Polsce funkcjonują już biura turystyki, których właściciele zdecydowali się działać pod cudzą, znaną marką. Posiadają własne lokale użytkowe i wyrażają chęć do poszerzania sieci dystrybucji. Jest to jednak niemożliwe ze względu na zobowiązania wobec organizatora, który udziela licencji na prowadzenie salonu wraz z klauzulą o wyłączności na jego ofertę. U nas istnieje możliwość otwarcia franczyzowego salonu sprzedaży z multitouroperatorską ofertą – mówi Roman Fon, pomysłodawca i wiceprezes sieci.

Multita szuka franczyzobiorców na terenie całej Polski, szczególnie w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Preferowane lokalizacje to główne ulice miast lub centra handlowe. Sam lokal natomiast powinien zajmować powierzchnię od 20 do 45 m2 i znajdować się na parterze, posiadać witrynę i wejście od strony ulicy.

Firma nie zamierza otwierać własnych biur podróży.
- Specyfika usług turystycznych polega na personalizacji kontaktów i wyszukiwaniu najbardziej wiarygodnych usługodawców. Nie chcemy stwarzać konkurencji firmy macierzystej w stosunku do jej biorców – mówi pomysłodawca sieci.

(awh)