09.09.2010

Sąsiad klientem

Dzięki kryzysowi wielu przedsiębiorców po raz pierwszy skorzystało z usług Cartridge World. Teraz firma ma w nich stałych klientów.

Oprócz regeneracji kartridży, w ofercie placówek sieci znajdują się również oryginalne wkłady oraz inne akcesoria związane z drukowaniem. Jak twierdzi franczyzodawca rynek drukarek rokrocznie rośnie o kilkanaście procent, co przekłada się na wzrost przychodów partnerów. Kluczowe dla powodzenia biznesu jest zaangażowanie franczyzobiorcy oraz lokalizacja punktu sprzedaży.
- Lokal powinien znajdować się na parterze przy głównej ulicy miasta o dużym ruchu pieszym i samochodowym w pobliżu potencjalnych klientów - mówi Michał Smagowicz, menedżer ds. rozwoju sieci Cartridge World.

Sklep Cartridge World

Inwestycja w punkt Cartridge World wynosi 50-70 tys. zł, z czego 15 tys. zł to opłata franczyzowa, 10 tys. zł koszt szkolenia dla partnera i jego pracowników oraz 20-30 tys. zł na wyposażenie sklepu. W skład opłat bieżących wchodzą opłata miesięczna, która stanowi 5,2 proc. uzyskiwanych przychodów oraz fundusz marketingowy - 3 proc. od przychodów. Franczyzodawca zapewnia w ramach pakietu startowego zestaw surowców do regeneracji kartridży oraz wyposażenie sklepu (meble i urządzenia związane z procesem regeneracji kartridży). Zwrot z inwestycji w punkt Cartridge World następuje po 12-18 miesiącach.

- Kryzys sprzed roku pozytywnie wpłynął na obroty sieci. Wynika to z tego, że firmy oraz klienci indywidualni chcąc zaoszczędzić na zakupie nowych kartridży zwrócili się do naszych placówek. W ten sposób po raz pierwszy mogli skorzystać z usługi regeneracji, w konsekwencji czego po pewnym czasie stali się naszymi stałymi klientami - wyjaśnia Michał Smagowicz.

W Polsce sieć liczy 7 sklepów własnych i 11 franczyzowych. Cartridge World należy do Polskiej Organizacji Franczyzodawców.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0