19.03.2015

Intermarché zaczęło lifting

Grupa Muszkieterów zabiera się za unowocześnianie swoich supermarketów. Musi, bo rynek jest coraz trudniejszy.

Od początku marca franczyzodawca supermarketów spożywczych Intermarché testuje sklep w nowym formacie. Intermarché Super, o którym mowa, przechodzi chrzest bojowy w Poznaniu. Model ma odznaczać się zmienioną aranżacją sklepu i eskpozycją produktów. W jego ramach dostępna będzie bogatsza oferta produktowa, dostosowana do charakterystyki poszczególnych regionów oraz otoczenia supermarketów. Na sklepowych półkach znajdzie się większa liczba produktów świeżych, regionalnych i lokalnych, lada z wędlinami z własnej wędzarni oraz mięsem z rozbioru na miejscu czy rozbudowana oferta dań gotowych.
Do końca roku test zmienionego formatu zostanie przeprowadzony łącznie w 5 placówkach handlowych. Pierwsze supermarkety zaprojektowane według nowego konceptu powstaną w 2015 roku, a te już istniejące centrala zaadaptuje do nowego formatu do końca 2018 roku. Trwają też przygotowania do wdrożenia konceptu drive, w ramach którego klienci będą mogli zrobić zakupy online, a później odebrać je nie wysiadając z samochodu.

Supermarket Intermarche Super - wnętrze Fot. Grupa Muszkieterów

Nowy model sklepu, model drive i Atelier Intermarché - ofensywa Muszkieterów przebiega na wielu frontach.

Rynek wymaga

Muszkieterowie, czyli przedsiębiorcy będący zarówno właścicielami supermarketów, jak i pracownikami centrali Grupy, tłumaczą, że zmiany są podyktowane coraz większymi wymaganiami klientów, ale również zaostrzającą się konkurencją.
- Rynek spożywczy jest w kryzysie. Branża handlowa boryka się problemami, ale Intermarché udaje się je przezwyciężyć i notować wzrost obrotów, który w 2014 roku sięgnął ponad 8 proc. – mówi Krzysztof Waligórski, prezes sieci Intermarché w Polsce  

Jedną z największych trudności, z jakimi borykają się firmy na rynku handlowym, jest deflacja. Spadek cen dał się przedsiębiorcom we znaki już w ubiegłym roku, a i w tym ma postępować w tempie 1-2 proc. Spiralę spadku cen nakręcają zresztą w dużej mierze sami właściciele sklepów, próbując walczyć o klienta agresywnymi promocjami. Efekty już widać. Grupa Muszkieterów co prawda w ubiegłym roku powiększyła sprzedaż, ale tylko dzięki otwarciom nowych sklepów. Gdyby ich nie uwzględniać, okazałoby się, że obroty utrzymały się praktycznie na niezmienionym poziomie. Z kolei Jeronimo Martins, spółka zarządzająca  siecią dyskontów Biedronka, zanotowała w 2014 roku blisko 1 proc. spadek przychodów w ujęciu Like For Like (czyli w sklepach porównywalnych).

Nic zatem dziwnego, że Muszkieterowie robią wszystko, by nie tylko nadążać za trendami rynkowymi, ale i je wyprzedzać. Robią to zresztą, jak się wydaje, z powodzeniem. Sieć Intermarché wygenerowała w minionym roku obroty w wysokości 4,27 mld zł i powiększyła się o 18 supermarketów. Drugi handlowy koncept grupy, sieć Bricomarché, zanotowała natomiast obroty na poziomie 1,16 mld zł, zwiększając je tym samym o 19,1 proc. w stosunku do wcześniejszego roku. Wynik ten pozwolił osiągnąć Bricomarché najwyższy wskaźnik wzrostu obrotów wśród sieci supermarketów branży dom i ogród.  Ponadto sieć powiększyła się o 14 nowych supermarketów.

W pogoni za planem

Rozwój obu francuskich marek przebiega w myśl strategii Polska CAP 2020, zgodnie z którą zamierzają otworzyć w tym roku przynajmniej 36 sklepów spożywczych, 21 sklepów typu „dom i ogród” oraz 10 stacji paliw. Sklepy mają pojawiać się we wschodniej części Polski, gdzie do tej pory Grupa Muszkieterów nie była zbyt licznie reprezentowana. Do końca dekady ma powstać nowe centrum logistyczne, które pomoże w obsłudze placówek we wschodnich województwach. Tymczasem Muszkieterowie zdecydowali się zmienić lokalizację dotychczasowej siedziby.

Nowo wybudowane centrum logistyczne w Swadzimiu przystosowywane jest m.in. do składowania oraz dystrybucji produktów spożywczych w temperaturach kontrolowanych (produktów świeżych, warzyw, owoców, mrożonek) oraz zarządzania towarami sezonowymi czy wielkogabarytowymi. To właśnie stąd będą zaopatrywane sklepy Intermarché i Bricomarché w całej Polsce.
Prężny rozwój Grupy Muszkieterów w Polsce sprawił, że zaistniała potrzeba stworzenia nowoczesnej bazy logistycznej, dostosowanej do rosnących potrzeb naszych dwóch sieci: Intermarchéé i Bricomarché. Nowe centrum dystrybucyjne i wykorzystane przy jego budowie innowacyjne rozwiązania zapewnią naszym sklepom sprawną obsługę, a przede wszystkim przyczynią się do dalszego umacniania pozycji Grupy na polskim rynku i w konsekwencji skuteczniejszego wcielania w życie strategii Polska CAP 2020 wyjaśnia Patrick Renault, Prezes Grupy Muszkieterów.