09.09.2009

Ograniczona wola franczyzodawcy

Umowa franczyzowa nie jest uregulowana w kodeksie cywilnym i podlega zasadzie swobody umów (tzn. strony mogą dowolnie układać swoje stosunki umowne). Jednak przepisy określają, jakie zapisy nie mogą zostać w niej zawarte.

Narzucenie ograniczeń co do zapisów w umowach franczyzowych wynika między innymi z ochrony konkurencji i konsumentów. Wszelkie umowy i porozumienia firm występujących na rynku muszą zapewnić konsumentom swobodny dostęp do ich towarów i usług – w dodatku za rozsądną cenę. Dlatego też zabezpieczenie interesu konsumenta było najważniejszą przesłanką, która spowodowała wprowadzanie przepisów prawnych zakazujących zawierania określonych zapisów w umowach między partnerami, np. zakaz narzucania franczyzobiorcom cen, po jakich mają sprzedawać produkty.

Zakazane, dozwolone...

Rozporządzenie Rady Ministrów z 2002 roku wymienia zarówno szereg porozumień, które mimo, że są zakazane przez Ustawę Antymonopolową, mogą być zawierane w umowach, jak również wskazuje zapisy, które są bezwzględnie zakazane, a ich umieszczenie w umowie spowoduje nieważność całej umowy, a nie tylko tego jednego zapisu.

Do takich bezwzględnie zakazanych klauzul, których nie można zawrzeć w umowie, należy narzucanie cen odsprzedaży, czyli ograniczenie prawa nabywcy, w tym przypadku franczyzobiorcy, do ustalania ceny odsprzedawanych produktów lub usług objętych porozumieniem w ten sposób, że dostawca-franczyzodawca narzuca ceny minimalne lub o określonej wysokości (sztywne). Dozwolone jest jedynie ograniczenie prawa nabywcy-franczyzobiorcy do ustalenia ceny odsprzedaży przez narzucenie przez dostawcę–franczyzodawcę cen maksymalnych lub sugerowanych odsprzedawanych produktów lub usług. Dlatego też franczyzodawca w sieci odzieżowej nie może narzucić swoim franczyzobiorcom sprzedawania spodni w cenie 100 złotych a bluzek po 50 zł. Może natomiast zabronić franczyzobiorcy sprzedawania spodni drożej niż 100 zł, a bluzek drożej niż 50 zł, albo też może zasugerować franczyzobiorcy, że powinien sprzedawać spodnie i bluzki po wskazanych cenach, choć nie musi.

Inną bezwzględnie zakazaną klauzulą umowną jest ograniczenie obszaru lub kręgu podmiotów (klientów), którym nabywca może sprzedawać towary objęte porozumieniem. Według niej, nie można zakazać franczyzobiorcy obsługi klienta, który przechodząc obok wejdzie na zakupy do sklepu franczyzobiorcy, mimo że właściwie nie mieszka na terytorium przyznanym franczyzobiorcy na wyłączność. Możliwe jest natomiast zakazanie franczyzobiorcy prowadzenia tzw. „aktywnej sprzedaży” na określonym obszarze lub określonej grupie klientów, w stosunku do których sprzedaż została zastrzeżona dla franczyzodawcy lub innego franczyzobiorcy. Chodzi np. o rozsyłanie ulotek reklamowych do potencjalnych klientów mieszkających poza terytorium przyznanym na wyłączność.

Kolejną klauzulą ograniczającą konkurencję, ale dozwoloną – zgodnie z Rozporządzeniem RM – jest zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej narzucany franczyzobiorcy przez franczyzodawcę. Komisja Europejska sprecyzowała w swoich wytycznych dotyczących porozumień wertykalnych, iż zakaz taki może obowiązywać podczas całego okresu obowiązywania umowy franczyzowej, jak również po jej rozwiązaniu (jednak nie dłużej niż jeden rok i tylko na obszarze, na którym franczyzobiorca dotychczas wykorzystywał pakiet franchisingowy).

Źródło ograniczeń

Przepisy ograniczające swobodę stron umów i porozumień mają swoje źródło w prawie europejskim. Na poziomie wspólnotowym podstawowym aktem prawnym, który przeciwdziała ograniczeniu konkurencji jest traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską z dnia 25 marca 1957 roku, który w art. 81 § 1 wskazuje, iż „niezgodne ze wspólnym rynkiem i zakazane są: wszelkie porozumienia między przedsiębiorcami, wszelkie decyzje związków przedsiębiorstw i wszelkie praktyki uzgodnione, które mogą mieć wpływ na handel między Państwami Członkowskim i których celem lub skutkiem jest zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz wspólnotowego rynku, a w szczególności te, które polegają na ustalaniu w sposób bezpośredni lub pośredni cen zakupu lub sprzedaży, bądź podziale rynków lub źródeł zaopatrzenia”.

Regulacje polskie

Na poziomie krajowym najważniejsza w tej kwestii jest Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 16 lutego 2007 roku. Art. 6 ust. 1 tejże Ustawy, zwanej Antymonopolową, wskazuje, iż zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym, polegające w szczególności na ustalaniu (bezpośrednio lub pośrednio) cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży towarów czy podziale rynków zbytu lub zakupu.

Jak już wcześniej była mowa, wprowadzane ograniczenia nie mają za zadanie chronić jednej czy drugiej strony umowy franczyzowej, lecz zagwarantować klientom swobodny dostęp do towarów i usług po niezawyżonej cenie.

Ponieważ przepisy ustawowe zawierają jedynie ogólne zapisy, na ich podstawie RM wydała 13 sierpnia 2002 r. Rozporządzenie w sprawie wyłączenia określonych porozumień wertykalnych spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję. Dość skomplikowany tytuł rozporządzenia wskazuje grupy zapisów w porozumieniach wertykalnych, inaczej pionowych (czyli porozumieniach przedsiębiorców będących na różnych szczeblach obrotu, przykładem są franczyzodawca i franczyzobiorca), które – mimo że ograniczają konkurencję – są jednak dozwolone. Rozporządzenie to dotyczy dystrybucji franczyzowej rozumianej jako system dystrybucji, w którym dystrybutor (franczyzobiorca) bezpośrednio lub pośrednio zobowiązuje się odsprzedawać zakupione od dostawcy (franczyzodawcy) towary objęte porozumieniem, wykorzystując uzyskany od niego – w zamian za bezpośrednie lub pośrednie wynagrodzenie – pakiet praw własności intelektualnej i przemysłowej lub know-how.

Nieznajomość prawa szkodzi

Znajomość przedstawionych powyżej przepisów prawnych jest istotna dla franczyzobiorców, ale przede wszystkim dla franczyzodawców. Największym problemem organizatorów systemów jest zagwarantowanie jednolitości cen w ich sieciach. Często, chcąc ją sobie zapewnić, wpisują bezpośrednio do umowy obowiązek franczyzobiorcy stosowania cen narzuconych przez franczyzodawcę. Dlatego też muszą oni zdawać sobie sprawę z tego, że zawarcie w umowie franczyzowej bezwzględnie zakazanych klauzul powoduje nie tylko nieważność takich zapisów, lecz także nieważność całej umowy franczyzowej.

Karina Korczyńska, prawnik, menedżer działu doradztwa PROFIT system

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Karina Korczyńska

doradca we franczyzie
Napisz do autora