12.05.2008

Najważniejszy jest człowiek

O biznesie Muszkieterów mówi Marek Feruga, członek zarządu ITM Polska, właściciela marek Intermarche i Bricomarche.

Dlaczego do biznesu franczyzowego Intermarche i Bricomarche szukacie par?
To cecha wyróżniająca nasze koncepty – na franczyzobiorców szukamy par w wieku 25-50 lat. Chcemy, aby supermarket Intermarche lub Bricomarche był biznesem rodzinnym, a zaangażowanie obojga partnerów daje taką gwarancję. Atutem kandydatów jest także doświadczenie w handlu, choć Grupa nie zamyka drogi osobom z doświadczeniem w innych dziedzinach.

Marek Feruga, członek zarządu ITM Polska, właściciela marek Intermarche i Bricomarche

W Grupie nie istnieje podległość na linii franczyzodawca – franczyzobiorca. Jak to możliwe?
Jesteśmy zrzeszeniem niezależnych przedsiębiorców - właścicieli supermarketów. Poza tym od klasycznej franczyzy różni nas także model inwestycji: wkład franczyzobiorcy (ok. 350 tys. zł) nie jest opłatą licencyjną na rzecz centrali, ale wkładem do własnej spółki, która będzie zarządzać supermarketem. W naszych sieciach każdy franczyzobiorca wypełnia podwójną funkcję kierowniczą: z jednej strony jest szefem przedsiębiorstwa, które sam stworzył, z drugiej - pełni funkcję zarządczą w ramach Grupy. Dzięki temu w szybki i skuteczny sposób pomagamy sobie nawzajem. Kiedy jeden z franczyzobiorców ma problem w biznesie, może liczyć na fachową pomoc innych. Dla nas najważniejszy jest człowiek.

rozmawiał (emka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0