04.05.2009

Klienta trzeba poszukać

O specyfice prowadzenia sieci sklepów medycznych opowiada Aneta Fendorf, dyrektor zarządzający firmą Mobilex.

Zarządza pani siecią sklepów medycznych Galeria Zdrowia. Czy klienci sklepów to wyłącznie chore osoby?
W Galerii Zdrowia dostępne są oprócz wózków inwalidzkich, pionizatorów również m.in. kule, laski, materace przeciwodleżynowe, stabilizatory kolan, piłki do ćwiczeń, rowerki, bieżnie, wkładki ortopedyczne, buty profilaktyczne, a nawet zabawki edukacyjne. Bogaty asortyment poszerza nam grono klientów – są nimi nie tylko niepełnosprawni, lecz także osoby zdrowe, np. kobiety w ciąży, które kupują sakwy do ćwiczeń czy pasy poporodowe.

Aneta Fendorf, dyrektor zarządzający Mobilex

Jak pozyskujecie klientów?
Sklepy ze sprzętem ortopedycznym i rehabilitacyjnym prowadzi się inaczej niż sklep spożywczy. Nie można czekać na klienta. Trzeba postawić przede wszystkim na sprzedaż aktywną. Należy dojeżdżać do pacjentów, do domów opieki społecznej, do miejskich ośrodków pomocy społecznej, należy współpracować z fundacjami i stowarzyszeniami, trzeba uświadamiać ludzi, bo wielu z nich nawet nie ma pojęcia o istnieniu produktów, które w znaczny sposób ułatwiłyby im życie, bądź pomogły w rehabilitacji. Niejednokrotnie są to bardzo skomplikowane produkty, nie można ich tak po prostu sprzedać z półki. Dlatego w naszych sklepach prowadzimy doradztwo i to nie tylko dotyczące obsługi sprzętu, lecz przede wszystkim sposobów zdobycia dofinansowania na zakup konkretnego produktu.

Od kiedy firma rozwija się poprzez franczyzę?
W 2005 roku postanowiliśmy rozwijać firmę poprzez franczyzę. Pierwszego partnera udało nam się zrekrutować w 2006 roku, a w sierpniu otworzyliśmy pierwszy sklep franczyzowy w Jędrzejowie koło Kielc. Kolejną Galerię Zdrowia należącą do franczyzobiorcy udało nam się uruchomić w marcu następnego roku w Bydgoszczy, na dniach otworzymy kolejny franczyzowy punkt, tym razem w Kaliszu.

(smoli)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0