15.02.2011

Zaklepane marki Brand New Products

Sieć outletoów odzieżowych została jedynym niezależnym dystrybutorem końcówek kolekcji Wrangler i Lee w Polsce.

- W grudniu 2010 roku podpisaliśmy kontrakt ze spółką VF Polska Distribution, która jest częścią amerykańskiego koncernu odzieżowego VF Corporation, właściciela marki Lee i Wrangler. Amerykańska firma korzysta z pośrednictwa Brand New Products w sprzedaży końcówek kolekcji, tam gdzie nie ma swoich własnych sklepów. Jesteśmy jedyną zewnętrzną firmą w Polsce, które dystrybuuje końcówki kolekcji Wranglera i Lee – wyjaśnia Paweł Bryniarski, właściciel Brand New Products.

Zdjęcie punktu systemu Brand New Products

Koszt inwestycji we franczyzę Brand New Products zaczyna się od 31 tys. zł. za 20 m2 powierzchni sklepu.

Natomiast umowa z BGM Corporation, niemieckim producentem pasków skórzanych i akcesoriów, do którego należą m.in. marki Tom Tailor, Gin Tonic i Vanzetti dotyczy wyłączności na sprzedaż produktów w Polsce, a także w Czechach, na Słowacji, Litwie, Łotwie i Estonii.

– Dużym atutem Brand New Products w negocjacjach z BGM Corporation był zasięg sieci i jej ekspansja na rynki Europy Środkowo-Wschodniej – mówi Paweł Bryniarski.

Aktualnie Brand New Products posiada 61 placówek w Polsce, 10 sklepów w Czechach i 2 na Litwie. W 2011 roku firma chce utrzymać dynamikę rozwoju i otworzyć w Polsce 20 nowych sklepów, 10 w Czechach i 8 na Litwie. Firma nie posiada jeszcze sklepów na Słowacji, na Łotwie i w Estonii, ale wkrótce ma się to zmienić, bowiem sieć szuka tam pierwszych franczyzobiorców.

Sklepy Brand New Products, oprócz produktów należących do VF Corporation i BGM Corporation, oferują również odzież Dolce & Gabbana, Versace, Tommy Hilfiger i Mexx. Ceny w sklepach kształtują się na poziomie 30-70 proc. w stosunku do produktów oferowanych w standardowych sklepach.

– Jesteśmy jedyną siecią outletową w Polsce, która otrzymuje regularne dostawy końcówek kolekcji bezpośrednio od firm odzieżowych. Wciąż nawiązujemy nowe kontakty i niedługo zamierzmy pozyskać kolejnych kontrahentów – dodaje Paweł Bryniarski.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0