01.07.2011

Sport w małych miastach

Sklepy z odzieżą sportową 4F wkraczają do miejscowości liczących 20 tys. osób.

Firma OTCF zaczęła wdrażać strategię ekspansji do mniejszych miejscowości. Sieć placówek franczyzowych z brandami 4F i FOB rozwijana jest w miejscowościach liczących co najmniej 20 tys. mieszkańców. Obecnie ubrania 4F i FOB można kupić w 34 sklepach własnych, 30 sklepach depozytowych i na 67 stoiskach depozytowych. Oprócz tego latem w miejscowościach turystycznych pojawiły się punkty sprzedaży sezonowej. Z firmą można współpracować na kilka sposobów: prowadząc sklep o powierzchni od 80 do 150 m2, otwierając w swoim sklepie stoisko o powierzchni 30-80 m2 z odzieżą 4F i FOB, lub prowadząc stoisko sezonowe mające 30-50 m2. Asortyment firmy jest również dostępny dla niezrzeszonych sklepów ogólnosportowych.

Witryna sklepu 4f w centrum handlowym Bonarka

Obecnie ubrania 4F i FOB można kupić w 34 sklepach własnych, 30 sklepach depozytowych i na 67 stoiskach depozytowych.

- Decyzję o tym, czy prowadzić stoisko z marką 4F w sklepie specjalistycznym czy ogólnosportowym, a może otworzyć sklep 4F monobrandowy, podejmujemy wspólnie z franczyzobiorcą w oparciu o szereg analiz i informacji: m.in. o położeniu punktu sprzedaży, powierzchni, jego potencjale, kosztach, konkurencji itp. Przy podejmowaniu takich decyzji należy mieć na uwadze kierunki rozwoju branży zarówno w skali makro jak i mikro. - wyjaśnia Tomasz Wanowicz, członek zarządu i dyrektor ds. sprzedaży detalicznej w spółce OTCF. - Zdarza się, że po analizie punktu wskazujemy na większy potencjał współpracy multibrandowej, jednak zazwyczaj, długookresowy rachunek korzyści wskazuje na franczyzę depozytową.

W tym roku OTCF chce o połowę zwiększyć swoją powierzchnię handlową, w przyszłym roku priorytetem będzie praca nad poprawieniem efektywności poszczególnych kanałów dystrybucji.

- Przyszły rok będzie dla nas wyjątkowy również ze względu na fakt, że jest to rok olimpijski, a odzież 4F będzie noszona przez Polską Kadrę Olimpijską w Londynie – mówi Wanowicz.

Przygotowanie lokalu galerii handlowej to koszt 1 tys. do 1,8 tys. zł za m2, na wyposażenie trzeba przeznaczyć od 500 do 800 zł za m2. Przygotowanie sklepu przy ulicy kosztuje od 800 do 1,4 tys. zł za m2. Opłata za przystąpienie do sieci wynosi 2,5 tys. zł, franczyzobiorca pokrywa również koszty projektu sklepu, które kształtują się na poziomie 2 tys. zł, co miesiąc musi również uiszczać opłatę w wysokości 545 zł. Inwestycja zaczyna być rentowna już po trzech miesiącach działalności, zwrotu poniesionych nakładów można spodziewać się już po roku prowadzenia działalności.

(mak)