13.03.2012

Lekcja biznesu

Choć za oknami dopiero wiosna, to Open School już przygotowuje się do nowego roku szkolnego.

Do końca roku do 12 istniejących już szkół językowych Open School dołączyć ma sześć kolejnych. Dwa otwarcia zaplanowane są na wrzesień. Franczyzobiorcy poprowadzą nowe punkty w Poznaniu i Szczecinie.

Podobnie jak pozostałe filie, nowe placówki będą uczyły klientów indywidualnych, zajmowały się szkoleniami dla biznesu oraz tłumaczeniami. Usługi dla biznesu są świadczone pod dwoma markami: Open Business Academy (klientami są m.in. pracownicy firm Decatlon i Kamis) oraz Open Translations odpowiedzialny za tłumaczenia.

Zdjęcie punktu systemu Akademia Językowa Open School

W całej Polsce działa 12 Akademii Językowych Open School.

- Nasi franczyzobiorcy mogą świadczyć trzy różne usługi w ramach jednej opłaty franczyzowej. Dzięki temu modelowi biznesowemu inwestorzy związani z sieci Open School są bardziej stabilni finansowo, a dzięki zróżnicowanym przychodom łagodniej reagują na zmiany rynkowe - mówi Grzegorz Nowakowski, dyrektor sieci Open School.

Wysokość opłaty franczyzowej zależy od wielkości i potencjału miasta. Na przykład koszt uruchomienia Akademii Językowej Open School w mieście liczącym 150 tys. mieszkańców to wydatek rzędu 45-60 tys. zł. Pakiet franczyzowy obejmuje szkolenia dla kadry zarządzającej oraz pracowników administracyjnych. Partnerzy mogą skorzystać również z usług grafika, projektanta wnętrz, firmy reklamowej oraz z rabatów na podręczniki i inne materiały dydaktyczne.

(mak)