08.07.2013

Apteka na nowych warunkach

Grupa Apteki Curate wprowadza zmiany. Kto na tym skorzysta - klienci, czy franczyzobiorcy?

Grupa wprowadza nowe produkty i rozbudowuje dział współpracy z dostawcami.
– Zmiany są efektem rosnących wymagań pacjentów – tłumaczy Żaneta Binert-Kusztal, pełnomocnik ds. franczyzy Grupy Aptek Curate.

Wnętrze apteki Curate Fot. Grupa Apteki Curate

Zakładając, że budynek w którym ma być prowadzona apteka Curate wymaga całkowitego remontu i adaptacji należy przyjąć, że całkowity koszt przystosowania lokalu do otwarcia wyniesie 0,8-1 tys. zł/m2.

Grupa Apteki Curate działa na terenie Polski południowo-wschodniej (województw: małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego i podkarpackiego). Obecnie pod jej szyldem funkcjonuje 20 aptek (w tym trzy franczyzowe).

– Do końca bieżącego roku planujemy uruchomienie czterech aptek, w tym dwóch franczyzowych – mówi Żaneta Binert-Kusztal. - Otwarcie każdej naszej placówki poprzedzone jest bardzo skrupulatną analizą lokalizacji oraz potencjału rynku, nie wykluczając zagrożeń, czy też szans oferowanych przez lokalne otoczenie. Taka metodologia chroni nas przed podejmowaniem zbyt szybkich decyzji, które dość często w naszej branży są jedną z głównych, poza niedofinansowaniem, przyczyn zamykania aptek.

Grupa poszukuje partnerów głównie w woj. małopolskim i lubelskim oraz na terenie Warszawy. Podstawowym wymogiem wobec franczyzobiorców jest posiadanie kapitału (lub zdolność do finansowania zewnętrznego) umożliwiającego budowę, wyposażenie i zatowarowanie apteki. Minimalna kwota inwestycji wynosi 350 tys. zł, z czego 200 tys. przeznaczone jest na zatowarowanie, a ok. 150 tys. zł na prace adaptacyjne.

(awh)