03.02.2014

Z kalkulatorem przez świat

Szkoła Matematyki 2plus2 otworzyła niedawno placówkę na Ukrainie. Teraz przyszedł czas na Kazachstan.

Pierwsza Szkoła Matematyki 2plus2 została otwarta w 2010 roku, dwa lata później pojawili się franczyzobiorcy zainteresowani prowadzeniem własnej placówki. Obecnie w sieci działa 31 Szkół Matematyki 2plus2. W minionym roku nowe placówki powstały m.in. w Bydgoszczy, Radomiu i Jeleniej Górze.

Uczniowie z Kędzierzyna Koźle na zajęciach w Szkole Matematyki 2plus2. Fot. Szkoła Matematyki 2plus2

Franczyzobiorca Szkoły Matematyki 2plus2 może liczyć na wsparcie merytoryczne i metodyczne.

- Nasza sieć cały czas się rozwija, zarówno w Polsce, jak i u naszych wschodnich sąsiadów. Pierwsze zagraniczne placówki otworzyliśmy w ubiegłym roku na Ukrainie. Niebawem dołączy do nich szkoła w stolicy Kazachstanu - Ałmaty, a my będziemy szukać partnerów w kolejnych krajach Europy Wschodniej. – mówi Marcin Kruszyński, dyrektor Grupy Edukacyjnej 2BLC, rozwijającej sieć Szkół Matematyki 2 plus 2. - O tym, że biznes jest dochodowy świadczy również fakt, że rośnie grupa naszych franczyzobiorców, którzy decydują się na uruchomienie kolejnych placówek.

Szkoły otwierane są zarówno w dużych, jak i w mniejszych miastach. Minimalna liczba mieszkańców, przy której opłaca się otworzyć Szkołę Matematyki to 20 tys. Opłata za przystąpienie do sieci kształtuje się na poziomie 500 zł – 3 tys. zł, zaś opłata bieżąca to 400 zł. Inwestycja we własną szkołę powinna się zamknąć w kwocie 8 tys. zł.

- Coraz więcej rodziców rozumie, że należy inwestować w edukację ich dzieci i rozwijać ich zdolności, dlatego popyt na nasze kursy cały czas rośnie – twierdzi Marcin Kruszyński.

(mak)