07.03.2014

4 miesiące na płatność

Falke, dytrybutor wyrobów pończoszniczych, nie od razu obciąża partnerów kosztami zatowarowania.

Falke jest niemiecką firmą, a wyłącznym importerem jej produktów na Polskę jest spółka Seam. Rajstopy i skarpety marki należą do najdroższych na polskim rynku - za jedną parę rajstop trzeba zapłacić powyżej 100 zł. Prezes spółki, Sylwia Pawelczak, twierdzi że mimo wysokich cen w 2013 roku sprzedaż produktów wzrosła.

Sylwia Pawelczak przy regale z rajstopami w sklepie Falke Fot. Falke

Na zatowarowanie sklepu o powierzchni 50 m2 trzeba wydać około 100 tys. zł.

Seam posiada jedną placówkę własną w galerii Stary Browar w Poznaniu oraz dostarcza produkty Falke do kilku sklepów multibrandowych na terenie całego kraju. Oprócz tego, prowadzone są rozmowy z potencjalnymi franczyzobiorcami. Spółce najbardziej zależy na lokalizacji w Warszawie, ale inne duże miasta też będą dobrym rynkiem zbytu. Zachętą dla inwestorów jest brak opłat franczyzowych.

- Aby sprzedawać produkty Falke, wystarczy lokal o powierzchni 25 m2 - mówi Sylwia Pawelczak. - Szkolenie personelu, materiały marketingowe, projekt aranżacji wnętrz - to wszystko franczyzobiorca dostaje w pakiecie. Nie musi się także martwić o strukturę asortymentu przy początkowym zatowarowaniu sklepu – tym zajmą się firmowi handlowcy. Przy pierwszym zamówieniu płatność może być zrealizowana w czasie 120 dni, franczyzobiorca ma również możliwość skorzystania z tzw. skonta - jeśli należność będzie zrealizowana szybciej, może liczyć na kilkuprocentowy upust.

Falke jest firmą o ponad stuletniej tradycji, a w tworzeniu kolekcji często pomagają znani projektanci, tacy jak Giogrio Armani, Karl Lagerfeld czy Christian Dior. W kolekcji luksusowej wykorzystuje się wymyślne surowce, np. przędze z kaszmiru, japońskiego jedwabiu, czy karaibskiej bawełny Sea Island. Produkty Falke dostępne są w większości krajów w Europie Zachodniej, Ameryce Północnej oraz Azji. Można je również kupić w RPA.

(amp)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Anna Pawełek

dziennikarz
Napisz do autora