01.12.2014

Zanim powiedzą "tak"

Na Forum Franczyzowym aptek DOZ kandydaci na franczyzobiorców spotkali się z obecnymi partnerami. Czego się dowiedzieli?

W II Forum Franczyzwym zorganizowanym przez właściciela sieci aptek Dbam o Zdrowie udział wzięło 700 osób, w tym obecnych i przyszłych franczyzobiorców.
 - Jest tu duże grono osób, które działają we franczyzie od kilku lat, ale są też tacy jak ja, którzy rozważają różne możliwości. Jednakże większość to obecni franczyzobiorcy. Można z nimi swobodnie porozmawiać, dowiedzieć się czegoś o współpracy z DOZ, wymienić spostrzeżenia, czyli poznać zarówno argumenty za, jak i przeciw – mówi Łukasz Pawlikowski, właściciel apteki z Nowego Targu.

Forum Franczyzowe sieci aptek DOZ Fot. Dbam o zdrowie

DOZ chce włączać do sieci ok. 100 aptek rocznie.

Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń na temat franczyzy i możliwości jakie daje w branży farmaceutycznej. Głównym tematem rozmów pozostawała ustawa refundacyjna, która dwa lata tematu zrewolucjonizowała rynek.
- Reforma wprowadzona dwa lata temu zabroniła reklamy i nie można już było w taki swobodny sposób promować swojej apteki. Franczyza pozwoliła mi uruchomić inne narzędzie zaprezentowania swojej apteki na rynku, m.in. gazetki dla pacjentów. Są bardzo przydatne, poza tym nie muszę sama myśleć o ich przygotowaniu, bo koszt wydruku dla pojedynczej apteki byłby bardzo wysoki - wyjaśnia Barbara Woźniak-Nowakowska.

Mateusz Stworzewicz z Andrychowa prowadzi kilka aptek własnych i wciąż zastanawia się nad franczyzą DOZ.  
- Z mojego punktu widzenia program ten jest ciekawy, ale na tę chwilę nie jest to rozwiązanie uniwersalne. Mam kilka aptek, dzięki czemu jestem w stanie negocjować ceny, kupować pakiety produktów sam i odpowiednio je dzielić.

Oferta cenowa była jednym z argumentów za przystąpieniem do sieci DOZ dla właściciela apteki z Pszczyny, wyjaśnia Marcin Łokieć. - Jako kierownik apteki miałem wcześniej styczność z DOZ, ale właściciel nie jest związany z farmacją, a tu dostajemy gotowe narzędzia do pracy. Już na starcie dostajemy atrakcyjne rabaty, które pozwalają nam skupić się na prowadzeniu apteki i dbaniu o opiekę farmaceutyczną. Nie musimy tracić czasu na przeglądanie ofert hurtowni.

Ewa Wasiak-Zasada, wiceprezes DOZ porównała franczyzę do gry w orkiestrze, która dobrze brzmi tylko wtedy, jeśli wszyscy ze sobą współpracują. Zaznaczyła, że apteki się konsolidują, bo coraz trudniej działać w pojedynkę. - Na to pozwolić mogą sobie tylko prawdziwi wirtuozi – dodaje.

Według analiz firmy badawczej IMS Health w 2013 roku zamknęło się 1030 aptek, z czego zdecydowana większość to apteki niezrzeszone w żadną sieć ani grupę zakupową. W tym samym czasie na rynku pojawiło się ok. 600 nowych aptek, z czego blisko dwie trzecie to placówki otwierane przez apteki sieciowe. Na rynku działa 10 sieci oferujących współpracę na licencji. (mk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Marcin Kaleta

doradca we franczyzie
Napisz do autora