11.02.2015

Firma z refundacją

Laikowi trudno będzie otworzyć samemu sklep ze sprzętem rehabilitacyjnym. Początki są trudne, dlatego Galeria Zdrowia oferuje pomoc.

Rok 2014 sklepy ze sprzętem rehabilitacyjnym i ortopedycznym zapamiętają jako ten, w którym zmieniła się lista refundacyjna NFZ. Miało to miejsce pierwszy raz od kilkunastu lat. Na rynku powstało spore zamieszanie, z którym musieli sobie poradzić zarówno urzędnicy NFZ, jak i właściciele sklepów.
- Nie chciałabym oceniać tych zmian. Zmiany dokonały, a rynek jest bardzo wymagający. Należy się napracować, szczególnie przez pierwsze dwa lata prowadzenia tego biznesu, żeby zarobić. Franczyza daje większe szanse na powodzenie, ale nie jest jego gwarancją. Partner musi być skupiony na biznesie, poświęcić mu sporo czasu i zaangażować się. Na pewno 2015 rok będzie stabilniejszy, bo nie ma żadnej zmiany przepisów, która mogłaby wprowadzić niepewność – zapowiada Aneta Fendorf, dyrektor zarządzająca w spółce Mobilex.

Punkt Galerii Zdrowia firmy Mobilex Fot. Mobilex Galeria Zdrowia

Prowadzenie sklepu ze sprzętem ortopedycznym i rehabilitacyjnym wiąże się z koniecznością zatrudnienia kompetentnego personelu. W tej branży obsługa nie może się ograniczyć wyłącznie do stania za kasą.

Mobilex, franczyzodawca sieci sklepów Galeria Zdrowia, oferuje na licencji prowadzenie specjalistycznego biznesu. Specjalistycznego, bo wymagającego znajomości wielu aspektów prawnych oraz wiedzy na temat współpracy i podpisywania umów z NFZ, a także innymi jednostkami refundującymi sprzęt rehabilitacyjno-ortopedyczny. Przedsiębiorca powinien także poznać zastosowanie poszczególnych produktów, , żeby wiedzieć jak doradzić klientowi.
- Nie chodzi tylko o to, jaki produkt proponujemy pacjentowi, ale skąd go kupujemy i w jakiej cenie. Franczyzobiorca otrzymuje gotowy przepis na biznes, dzięki czemu rozpocznie go szybko i bezbłędnie. Sklep jest dobrze zaopatrzony, personel kompetentny, a ceny konkurencyjne. Nasze wsparcie jest bezcenne... – twierdzi Aneta Fendorf. A w rzeczywistości Mobilex wycenia wsparcie na 15 tys. zł, bo tyle wynosi opłata wstępna. Natomiast miesięczna opłata licencyjna stanowi 5 proc. obrotu netto. Cała inwestycja zamyka się w kwocie 100 tys. zł. Wcześniej należy jednak znaleźć lokal o powierzchni 50 m2 na parterze budynku zlokalizowanego przy głównej ulicy miasta powyżej 30 tys. mieszkańców.

Wielu właścicieli niezależnych aptek i sklepów spożywczych rezygnuje z własnego szyldu na rzecz franczyzy. Wynika to z dużej konkurencji w danej branży. Rzadziej takie sytuacje mają miejsce w przypadku przedsiębiorców prowadzących punkty ze sprzętem rehabilitacyjno-ortopedycznym.
- Najczęściej naszą franczyzą zainteresowane są osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tą branżą. Zwykle są to przedsiębiorcy poszukujący nowego biznesu, zabezpieczenia na przyszłość, dywersyfikacji swoich obecnych lub pracownicy sklepów medycznych, którzy chcą przejść na swoje. Osoby już prowadzące sklep ortopedyczny, posiadają swoje doświadczenia i nie decydują się na rozpoczęcie współpracy w ramach systemu franczyzowego – wyjaśnia przedstawicielka franczyzodawcy. 

Sklepy Galeria Zdrowia, oprócz tego, że refundują zakupiony sprzęt i doradzają, sprzedają także produkty niezwiązane z jakimikolwiek refundacjami. Franczyzobiorcy likwidują bariery architektoniczne sprzedając schodołazy, rampy i podnośniki.
- Stawiamy na aktywne działanie sklepu. Właściciel nie czeka na klienta, tylko wychodzi do niego i go intensywnie poszukuje. Organizujemy regularne akcje związane z różnymi prezentacjami zaawansowanych technologicznie produktów oraz specjalne wyprzedaże. Wydajemy gazetki informacyjące o sposobach refundacji. Działamy na wielu polach – zarówno uświadamiamy osoby starsze, dbamy o sprzęt dla dzieci z niepełnosprawnością - dodaje Aneta Fendorf. (dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0