Największe marże w aptekach uzyskuje się na produktach dedykowanych osobom starszym oraz mamom z dziećmi. Szczególnie do tej drugiej grupy ma trafić oferta Apteki z Misiem.
Piątek
06.11.2015
Statystyczna apteka w Polsce robi 160 tys. zł obrotu miesięcznie. Apteki z Misiem wychodzą ponad średnią.
 

Pozytywnie kojarząca się nazwa i kolorystyka szyldu – w taki sposób twórcy Apteki z Misiem postanowili przekonać do swojej marki klientów i – co być może ważniejsze – ich pociechy. Pod szyldem Apteki z Misiem powstało jak dotąd 13 aptek, spośród których osiem to punkty własne, a pięć – franczyzowe. 
– Nasze apteki działają w województwie wielkopolskim i lubuskim. Planujemy jednak rozwój na terenie całego kraju. W tym roku raczej nie będzie już otwarć, ale w przyszłym zamierzamy je kontynuować – mówi Dawid Matyja z działu marketingu sieci Apteki z Misiem.

Aby przystąpić do sieci Apteka z Misiem z istniejącą apteką, trzeba zainwestować 6 tys. zł w rebranding. Otwarcie apteki od zera wymagać będzie kwoty co najmniej 200 tys. zł. Franczyzodawca nie pobiera opłaty wstępnej, a opłata bieżąca ustalana jest nie od kwoty notowanych przychodów, ale od stopnia, w jakim one wzrastają.
 Na początku dokonujemy audytu apteki i lokalnego rynku. Na tej podstawie przygotowujemy prognozę wyników finansowych. Opłaty zaczynamy pobierać dopiero wówczas, gdy obroty wzrosną powyżej określonego progu. To inny system niż w większości sieci aptecznych – tłumaczy Dawid Matyja.

Statystyczna apteka w Polsce osiąga obroty brutto ok. 160 tys. zł miesięcznie przy marży na poziomie 20-30 proc. Przychody w aptekach należących do grupy Aptek z Misiem sięgają średnio 200 tys. zł przy porównywalnej marży.
 Największe marże uzyskujemy na produktach dedykowanych dwóm grupom: osobom starszym oraz mamom z dziećmi. Leki na recepty po zmianach prawnych nie są asortymentem, przy którym można konkurować ceną (marże są stałe – przyp. red.) – przypomina Matyja.  

Kuracja grupowa

Na rynku aptecznym postępuje konsolidacja – coraz więcej istniejących aptek decyduje się przystąpić do sieci. Wśród nowych franczyzobiorców Apteki z Misiem nie brakuje jednak przedsiębiorców dopiero debiutujących w branży.
Naturalnie, dostrzegamy zainteresowanie ze strony właścicieli istniejących aptek. Jednak wbrew temu, co się mówi, wiele osób rozważa wejście na rynek. Są to najczęściej przedsiębiorcy, którzy już prowadzą firmy w innych branżach – mówi Dawid Matyja.

Tendencja do integracji na rynku aptecznym w różnych formach (połączenia kapitałowe, grupy zakupowe, sieci wirtualne, programy partnerskie itd.) trwa w Polsce od ponad 10 lat. Wynika głównie z pogorszenia ekonomicznych warunków prowadzenia apteki przy jednoczesnym wzroście wymagań pacjentów i klientów. To właśnie powstanie sieci aptecznych było początkiem presji cenowej na producentów i hurtowników, co przełożyło się na możliwość zaoferowania pacjentom niższych cen. Sieci wniosły także na rynek nowy standard jakości lokalu aptecznego i obsługi.

Zdaniem części obserwatorów takie ruchy wynikają z przesycenia rynku aptecznego, z którego część graczy musi zniknąć, by podaż zrównała się z rzeczywistym zapotrzebowaniem.
 Często słyszy się opinie o tym, że rynek apteczny jest spadkowy, że właściciele aptek walczą o utrzymanie na rynku i z konieczności przystępują do sieci. To nie do końca prawda. Na aptece można nadal zarabiać, choć nie są to już horrendalne zyski, jakie można było obserwować jeszcze dekadę temu – komenuje Dawid Matyja.

Sieci apteczne to niemal wyłącznie polskie przedsiębiorstwa. Zaledwie kilka z nich jest własnością firm z udziałem kapitału zagranicznego – mówi Marcin Piskorski, prezes ZPA PharmaNET. – Najczęściej są to firmy rodzinne, często będące własnością farmaceutów, rozwijane od wielu lat wysiłkiem i pomysłowością swoich właścicieli. Osoby te z powodzeniem radzą sobie na coraz bardziej konkurencyjnym rynku, z którego w ostatnich latach wycofywał się zagraniczny kapitał.

W Polsce działa 330 sieci aptecznych posiadających po pięć i więcej aptek. W zdecydowanej większości są to małe i średnie polskie przedsiębiorstwa o niewielkiej koncentracji rynkowej – wynika z raportu Konfederacji Lewiatan i Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET „Sieci apteczne w Polsce”, przygotowanego wspólnie z firmą PharmaExpert.


POPULARNE NA FORUM

Prywatna przychodnia lekarska: Popyt na zdrowie

Przychodnia lekarska to dobry biznes, ale do tego trzeba mieć dobrych wyróżniających się specjalistów takich jak spotkamy w Aloe Med mój ulubiony okulista aloemed.pl

25 wypowiedzi
ostatnia 19.10.2018
Triceps.pl odżywki i suplementy

watches for men -- mens watches -- womens watches

10 wypowiedzi
ostatnia 11.10.2018
Psychoterapia

http://franchising.pl/forum

7 wypowiedzi
ostatnia 11.10.2018
Preparaty odchudzające

hej, ja ostatnio kupiłem prostownice, nie wiedziałem, że złe prostowanie może niszczyć włosy, dzięki poradom link w...

42 wypowiedzi
ostatnia 10.10.2018
Prywatna przychodnia lekarska: Popyt na zdrowie

Moim zdaniem absolutnie warto. Zgodzi się ze mną każdy, kto chociaż raz próbował dostać się na wizytę u neurochirurga na fundusz ;)

25 wypowiedzi
ostatnia 09.10.2018
Witaminowe eldorado

Dużo wutamin mają suplementy takie jak olej z czarnuszki https://sklep.spirulina.pl/produkty/olej-z-czarnuszki-egipskiej korzystam na codzień i muszę powiedzieć żę na...

9 wypowiedzi
ostatnia 02.10.2018
Wyspa handlowa z suplementami diety (G-Supplements)

Ja suplementuje się olejem z czarnego kminku zawsze w koktajlu po treningowym...

11 wypowiedzi
ostatnia 02.10.2018
Preparaty odchudzające

Podam wam link gdzie można więcej dowiedzieć się o zaletach spiruliny https://www.spirulina.pl/algi/spirulina/spirulina-wlasciwosci-ktore-potwierdzono.html

42 wypowiedzi
ostatnia 02.10.2018