17.11.2005

Największą przeszkodą nadal są podatki i sądy

Mniej firm narzeka na przeszkody w prowadzeniu biznesu, ale więcej przyznaje się do łapówek dla sędziów, celników czy urzędników fiskusa.

Nadal najpoważniejszą barierą dla polskich firm jest poziom podatków: wymienia go 75 proc. z ponad 500 badanych firm — wynika z raportu Banku Światowego na temat sytuacji i działalności przedsiębiorstw przeprowadzonego w 27 krajach Europy Środkowej i Wschodniej w tym roku.

W porównaniu z 2002 r. przybyło natomiast przedsiębiorców narzekających na trudności z zakupem lub dzierżawą gruntu, koszty licencji i pozwoleń oraz dostęp do finansowania.

Przekładanie kupek

Najciekawsze są wyniki badania dotyczące korupcji. Dwukrotnie wzrosła liczba firm, które przyznają, że przekupstwo stosowane jest często w kontaktach z sądami. Więcej przedsiębiorców mówi o łapówkarstwie związanym z cłami, podatkami i poborem podatków oraz przy okazji tworzenia nowych ustaw, rozporządzeń itd.

Nieelastyczny kodeks

Z raportu wynika, że przedsiębiorcy wielu krajów skarżą się na ograniczenia liczby pracowników związane z przepisami rynku pracy.

Polskie firmy zwiększyłyby zatrudnienie o 12 proc., gdyby nie wiązało się to z koniecznością np. uzyskania zezwolenia czy wypłaty odpraw. W innych krajach członkowskich UE z naszego regionu deklarowany wzrost zatrudnienia to 8 proc. Zdaniem autorów raportu, te ograniczenia przeszkadzają firmom dojrzałych gospodarek, a nie znajdujących się w okresie przekształceń.

Lepiej, ale...

Generalnie Bank Światowy widzi jednak poprawę. W przypadku prawie wszystkich barier spadła liczba firm, które się na nie skarżą. Nie ma co jednak tym się upajać, bo i tak polskie podmioty narzekają bardziej niż ich odpowiedniki z regionu.

Więcej: Małgorzata Grzegorczyk, "Puls Biznesu", 17 listopada 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0