27.11.2001

Odzyskiwanie oficjalne

Bez względu na skuteczność egzekucji przedsiębiorca musi korzystać z usług komornika

Jak podaje "Rzeczpospolita", wyrok to dopiero początek oficjalnej drogi do odzyskania przynajmniej części wierzytelności. Kiedy staje się on tytułem wykonawczym, główną rolę zaczyna grać komornik sądowy. Od zawodowej sprawności komornika i od regulujących jego działalność przepisów zależy powodzenie egzekucji. Niestety i wierzyciel nierzadko musi przedzierzgnąć się w detektywa.

Jeśli chodzi o koszty egzekucji, to nowelizacja ustawy o komornikach sądowych (wchodząca w życie 1 stycznia 2002 r.) sporo zmieni. Opłata stosunkowa będzie wynosiła 15 proc. wyegzekwowanego roszczenia. Bez zmian pozostanie jej górna i dolna granica, tzn. nadal nie będzie ona mogła być niższa niż jedna dziesiąta i wyższa niż trzydziestokrotność prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej. Gdy wierzyciel przed upływem roku od uzyskania wniosku o wszczęcie egzekucji wystąpi o umorzenie postępowania egzekucyjnego, będzie musiał wnieść opłatę stosunkową.

Opłaty uiszczane przez wierzyciela przy wszczęciu egzekucji będą stałe. Zamiast 7 proc. wartości egzekwowanego świadczenia wierzyciel zapłaci 15 proc. najniższego wynagrodzenia (obecnie 760 zł), gdy wartość egzekwowanego świadczenia nie przekracza 10 tys., zł lub 25 proc. najniższego wynagrodzenia, gdy kwota świadczenia jest wyższa, czyli odpowiednio 114 zł lub 190 zł. Komornik opłatę tę pobrać może, ale nie musi.

Więcej: Zofia Jóźwiak, Rzeczpospolita, 27 listopada 2001, "Dobra Firma"

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0