13.11.2013

Własny biznes w poniedziałek

Pęd do własnego biznesu rośnie z dnia na dzień. Dowód? Każdego dnia w Polsce powstaje 1,2 tys. nowych firm.

Nie praca w korporacji, ani nie "ciepła posadka" w urzędzie, ale własna firma – tę drogę każdego roboczego dnia tygodnia wybiera 1,2 tys. osób, a informacje te potwierdzają statystyki REGON. Jeszcze więcej optymizmu wnoszą dane sumaryczne, które pokazują, że z miesiąca na miesiąc liczba otwieranych firm rośnie. W ostatnich 12 miesiącach, licząc do końca września, zarejestrowanych zostało 304,2 tys. jednoosobowych firm. W listopadzie ub.r. tak liczona średnia wynosiła 288,7 tys.

Średnia liczba zarejestrowanych działalności w podziale na dni tygodnia (dane z 52 tyg. ) Fot. Tax Care

Najbardziej przedsiębiorczy nastrój Polacy mają w poniedziałek, bo to właśnie tego dnia do urzędu wpływa najwięcej wniosków o założenie działalności gospodarczej.

- Ewidentnie mamy do czynienia ze wzrostem zainteresowania pracą na własny na rachunek. Taki model życia i rozwoju zawodowego powoli bierze górę nad ścieżką kariery proponowaną przez korporacje – ocenia Jarosław Augustyniak, prezes Idea Banku.

Najbardziej przedsiębiorczy nastrój Polacy mają w poniedziałek, bo to właśnie tego dnia do urzędu wpływa najwięcej wniosków o założenie działalności gospodarczej. Eksperci wskazują kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Na początek twierdzą, że przygotowanie wniosku wymaga od przyszłych właścicieli firm sporo zaangażowania i spokoju, o który dużo łatwiej w weekend. Po wtóre, osoby przedsiębiorcze mogą być sfrustrowane weekendowym lenistwem, które skłania ich do przemyśleń i popycha do decyzji o założeniu własnego biznesu. Gnani tym imperatywem w poniedziałek z samego rana spieszą więc zrealizować swoje plany i wysyłają formularze rejestracyjne.

Ktoś może spytać: skąd w nas taki pęd do przedsiębiorczości? Przede wszystkim zmniejsza się atrakcyjność ofert pracy przedstawianych przez korporacje, które jeszcze kilka lat temu były marzeniem każdego studenta ekonomii. Poza tym założenie własnego biznesu jest dużo łatwiejsze niż jeszcze kilka lat temu, zarówno pod względem proceduralnym, jak i pod względem finansowym. Na koniec łyżka dziegciu wsadzona w tę beczkę miodu, nie można bowiem zapomnieć, że do przejścia na swoje niejednokrotnie zmusza sytuacja gospodarcza, albo pracodawca, który wymaga od pracowników założenia własnej działalności.

(mak)