16.02.2001

Ustawa o e-podpisie

Posłowie i rząd zgadzają się w zasadniczych kwestiach.

Gazeta Wyborcza poinformowała, że autorzy konkurencyjnych projektów ustawy o podpisie elektronicznym – rządowego i poselskiego – chcą tworzyć jedną, kompromisowa wersję ustawy. – Będziemy współpracować – zapowiedzieli poseł Mirosław Styczeń, wiceminister MSWiA Kazimierz Ferency i Wiesław Paluszyński z Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Daje to nadzieję na rozwiązanie sporu między zwolennikami dwóch oficjalnych projektów ustawy, która ma zrównać w świetle prawa e-podpis z odręcznym i stworzyć w kraju system administracyjno-technologiczny pozwalający na powszechne korzystanie (m. in. w kontaktach administracyjnych i obrocie gospodarczym) z e-podpisu. Pierwszy złożyli w grudniu do laski marszałkowskiej posłowie. Konkurencyjną wersję, opracowaną pod egidą MSWiA przyjął w ubiegłym tygodniu i złożył do sejmu rząd. Dotychczas zwolennicy obu projektów – które znacząco różnią się sposobem uregulowań prawnych – zarzucali sobie nawzajem promowanie błędnych rozwiązań.

Dziennik podał też, powołując się na wypowiedź posła Stycznia, że teraz sejmowa komisja transportu i łączności będzie rozpatrywać równolegle oba projekty, tworząc z nich, przy udziale ekspertów obu stron, jedną, kompromisową ustawę. – Pierwsze czytanie nastąpi najszybciej, jak to jest możliwe, nie dalej niż za trzy tygodnie – zapewnił Styczeń. Daje to nadzieję na uchwalenie ustawy jeszcze w lipcu. W takim wypadku weszłaby ona najpewniej od 1 stycznia przyszłego roku.

Więcej: Gazeta Wyborcza, 16 lutego 2001

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0