10.09.2003

Opoczno: więcej mocy i sklepów

Budowa franchisingowej sieci sklepów, zwiększenie mocy produkcyjnych i eksportu – to plany Opoczna, czołowego producenta płytek ceramicznych. Spółka chce eksportować 25 proc. produkcji.

Opoczno, jeden z głównych graczy na rynku płytek ceramicznych, chce uruchomić własną sieć sklepów. W pierwszym kwartale przyszłego roku kosztem kilku milionów złotych zostaną uruchomione placówki w największych miastach. Zarząd zapowiada, że w miarę zapotrzebowania sieć będzie powiększana. Będzie budowana na zasadach franczyzy.

Dołożą do pieca

Ale to nie koniec planów spółki, której najpoważniejszymi rywalami na rynku są Cersanit, Paradyż i Tubądzin. Firma spodziewa się, że wzrost inwestycji związanych z infrastrukturą drogową i ochroną środowiska spowoduje znaczący wzrost popytu na okładziny ceramiczne. Przygotowuje się więc do zwiększenia mocy. Nie powstanie jednak nowa fabryka, ale w istniejącym zakładzie Mazowsze zostaną uruchomione nowe piece.

Spółka prognozuje, że jej zysk netto w tym roku sięgnie 45 mln zł wobec 11,71 w ubiegłym roku. Przychody ze sprzedaży będą w 2003 r. wyższe o 13 proc. i wyniosą około 360 mln zł. - Taki wzrost zawdzięczamy głębokiej restrukturyzacji, nastawionej na ograniczenie zatrudnienia, kosztów i na bardziej optymalne wykorzystanie mocy produkcyjnych. Wyniki poprawia także nowa strategia proeksportowa - mówi Sławomir Frąckowiak, prezes Opoczna. Na przyszły rok zarząd Opoczna przewiduje wzrost sprzedaży o 10 proc i zysk netto na poziomie około 50 mln zł.

Na Zachód marsz!

Sprzedaż na rynki zagraniczne stanowi obecnie około 15 proc. przychodów ze sprzedaży. Władze spółki planują, by ten udział sięgnął docelowo 25 proc. Głównymi odbiorcami płytek z Opoczna są: Rosja, Ukraina i kraje nadbałtyckie – trafia tam 85 proc. eksportu. Część sprzedawana jest na rynki niemiecki i holenderski.

Info: Marcin Gesing, Puls Biznesu, 10 września 2003

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0