16.03.2001

Rafineria Gdańska będzie przyczółkiem

Węgierski MOL nie kupuje Rafinerii Gdańskiej razem z Orlenem i Yukosem

Dziennik Prawo i Gospodarka poinformował, że węgierski koncern MOL, starający się o kupno Rafinerii Gdańskiej, zaprzeczył jakoby jego oferta miała związek z ewentualną współpracą z PKN Orlen. Wyłącznym impulsem do złożenia oferty na Rafinerię Gdańską jest intencja grupy MOL, aby wzmocnić swoją pozycję na stabilnym i atrakcyjnym rynku polskim - powiedział gazecie Zoltan Aldott, dyrektor ds. strategii w węgierskim koncernie. Ministerstwo skarbu nie dopuściło PKN Orlen do przetargu na kupno akcji RG. Według analityków oferta MOL-a i ewentualne przejęcie RG ma być wstępem do powiązań kapitałowych między węgierską firmą a PKN-em.

Wcześniej MOL kupił za 262 mln USD słowacką rafinerię Slovnaft, przerabiającą rocznie 5,5 mln ton ropy. - Wraz z przejęciem Slovnaftu nasza uwaga skupiła się na rynkach, na które możemy dostarczać paliwo z tej rafinerii. Chodzi o Czechy, gdzie mamy już silną pozycję i Polskę, gdzie dopiero ją budujemy – wyjaśnił Zoltan Aldott. Zaprzeczył jednocześnie doniesieniom polskiej prasy, jakoby MOL złożył swoją ofertę razem z drugim co do wielkości rosyjskim producentem ropy Yukosem, od wielu lat dostarczającym Węgrom ropę. Wysoko cenimy sobie współpracę z Yukosem, ale nasza oferta kupna Gdańskiej nie ma nic wspólnego z tą współpracą - stwierdził Aldott.

Więcej: Prawo i Gospodarka, 16 marca 2001, s.4

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0