07.01.2005

Jedna firma w trzech odsłonach

Semax zwiększa przychody i inwestuje.

Firma Semax Intertrade, operator sieci 16 sklepów Factory Outlet, wyprzedających końcówki kolekcji odzieży znanych producentów, zamierza w 2005 roku otworzyć kolejnych 10 salonów w kraju oraz dwa za granicą. Pod uwagę brane są lokalizacje w Czechach albo na Słowacji oraz w którymś z krajów nadbałtyckich. Tegoroczne przychody spółka szacuje na 80 mln zł.

Firma rozwija sieci sklepów odzieżowych Deep i Hot Oil. W ciągu roku przychody Semax wzrosły o 25 proc. - z 39,8 mln w 2003 roku do 50 mln zł w 2004 roku. W br. spółka liczy na 80 mln zł przychodów ze sprzedaży we wszystkich sieciach.

Poznański Semax istnieje na rynku od 1991 roku. Obecnie zatrudnia 130 osób, a drugie tyle pracuje w sklepach franczyzowych. Od 1999 roku notuje co roku 20-30 proc. wzrost przychodów. Ubiegły rok spółka zakończyła zyskiem wynoszącym ok. 3 mln zł. Firma od prawie 5 lat jest właścicielem znaku towarowego Factory Outlet - pierwszej w Polsce sieci sklepów, które wyprzedają po obniżonych cenach markową odzież ponad 30 renomowanych firm, m.in. Levis, Reebok czy Adidas, pochodząca z zapasów magazynowych i nadwyżek produkcyjnych. Oprócz sklepów wyprzedażowych, poznańska spółka jest właścicielem trzech marek odzieży. Sztandarowa marka Deep jest przeznaczona dla młodzieży. Firma posiada już 3 własne salony Deep: w Poznaniu, Wrocławiu i w warszawskiej Arkadii oraz 65 sklepów partnerskich w całej Polsce. W ciągu 3 lat zamierza otworzyć kolejne punkty: 15 własnych i 200 franczyzowych. W ubiegłym roku powstały także pierwsze salony poza granicami kraju: w Kaliningradzie, Moskwie i Sankt Petersburgu. - Rocznie produkujemy i sprzedajemy kilka milionów sztuk odzieży tej marki. Stanowi to obecnie naszą podstawową działalność, ponieważ przynosi gros zysków i zapewnia rozwój. Uzupełnieniem asortymentu jest jej tańsza wersja - marka Keebo, którą oferujemy także w sprzedaży hurtowej - mówi Mariusz Szeib.

Trzecią marką należącą do Semax Intertrade jest Hot Oil, adresowana do dzieci w wieku szkolnym (7-13 lat). Pierwszy salon funkcjonuje w Warszawie od listopada ub.r.

Właściciele poznańskiej spółki zakładają, że w 2006-2007 roku przychody firmy przekroczą 100 mln zł. Możliwe, że wtedy będzie próbowała swoich sił na giełdzie, żeby pozyskać środki na dalszy rozwój, w tym ekspansję zagraniczną.

Więcej: Anita Skiba, "Gazeta Prawna", 7 stycznia, 2005 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0