20.04.2005

Pizza dla inwestora

21 marca kończy się termin zapisów inwestorów indywidualnych na akcje AmRestu. Holenderska spółka, operator polskich i czeskich restauracji Pizza Hut i KFC, planuje giełdowy debiut na przełomie kwietnia i maja.

Rozmowa z Henrym McGovernem, prezesem AmRestu

Jaką Pan przewiduje dynamikę wzrostu rynku fast-foodów w Polsce? Trendy europejskie wskazują raczej na zainteresowanie zdrową żywnością, kuchniami sałatkowymi i lokalnymi restauracjami? Czy to nie jest zagrożenie dla rozwoju sieci AmRest w Polsce?

Sądzimy, że trendy zainteresowania zdrową żywnością są dla nas pozytywne. Tak się składa, że jesteśmy jedynym dużym operatorem restauracji, który przygotowuje posiłki wyłącznie ze świeżych produktów. Nasze produkty odpowiadają na rosnące zapotrzebowanie na zdrowe, ale szybko podawane posiłki. W odniesieniu do potencjału wzrostu rynku fast-foodów, Polacy na posiłki poza domem przeznaczają tylko 3% wydatków na jedzenie. Przekonani jesteśmy, że Polska zbliży się do średniej europejskiej, czyli ok 30%. Uważamy, że segmenty fast-food i casual dining będą rosły najszybciej.

Podstawą umowy franczyzowej jest otwieranie co roku kolejnych restauracji. Kiedy wyczerpie się ten potencjał? I co wtedy?

Biorąc pod uwagę wciąż bardzo ograniczoną penetrację polskiego i czeskiego rynku nie mamy podstaw sądzić, aby ten potencjał miał się wyczerpać w ciągu najbliższych 5 lat. Przykładowo, biorąc pod uwagę nasze badania rynku, sądzimy, że moglibyśmy przynajmniej potroić liczbę naszych restauracji. To szacunki na dziś.
Jednocześnie planujemy wprowadzić nowe koncepcje restauracyjne, które przyczynią się do utrzymania tempa wzrostu w dalszej perspektywie. W odniesieniu do umowy franczyzowej rzeczywiście związany jest z nią wymóg otwierania nowej restauracji co roku. Nasz plan rozwoju zakłada jednak znaczące przekroczenie tego minimum - czyli otwieranie przynajmniej piętnastu nowych restauracji rocznie, nie wliczając w to potencjalnych akwizycji.

Czy AmRest zabezpieczył możliwość prowadzenia restauracji, w przypadku gdyby została wypowiedziana umowa franczyzowa? Jak skonstruowana jest ta umowa? Czy AmRest będzie starał się np. dywersifikować działalność lub otwierać restauracje spod własnego znaku?

Umowa franczyzowa obowiązuje na 20 lat, co w praktyce powoduje, że kwestia jej wypowiedzenia nie powinna stanowić dla nas jakiegokolwiek zmartwienia. Jakkolwiek jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych relacji z YUM! jako franczyzodawcą, to nasza strategia przewiduje wprowadzenie nowych koncepcji restauracyjnych pod naszymi własnymi markami, zarówno w Polsce jak i Czechach.

Więcej: "Parkiet", 19 kwietnia, 2005 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0