21.04.2005

Giełda pod znakiem zapytania

Euro-Color wciąż się waha czy zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Najbliższy realny termin upublicznienia to przyszły rok. Najpierw spółka chce jednak zakończyć restrukturyzację.

Warszawskim Euro-Colorem, zajmującym się m.in. dystrybucją aparatów cyfrowych i akcesoriów GSM interesują się fundusze inwestycyjne.
- Trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw dotyczące giełdy. Rosnące zainteresowanie spółką ze strony instytucji finansowych powoduje, że giełda nie jest jedyną możliwością pozyskania pieniędzy - twierdzi Andrzej Bogucki, prezes Euro-Color.

Jak mówi, spółkę bada już audytor. Wnioski mają być znane w przyszłym miesiącu.
- Firma jest także w trakcie restrukturyzacji. Chodzi szczególnie o koszty. W całej branży marże się zmniejszyły, dlatego musimy szukać oszczędności - wyjaśnia gazecie "Parkiet" Andrzej Bogucki.

Sieć FOTOSTOP

Andrzej Bogucki oprócz firmy Euro-Color rozwija sieć detaliczną FOTOSTOP. Jak mówi, projekt finansowany jest pieniędzmi z kredytów i środków własnych.
- Chciałbym powiedzieć, że wszystkie nasze punkty są rentowne. Tak niestety, nie jest. Będziemy musieli zamknąć kilka salonów, ale otworzymy również nowe. Generalnie pomysł stworzenia FOTOSTOP się sprawdził - mówi A. Bogucki.

Więcej: Łukasz Wójcik, "Parkiet", 21 kwietnia, 2005 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0