05.10.2005

Sieci kolonizują małe miasta

Polacy jeszcze parę telefonów kupią. Małe miasta czekają na salony - sieci franczyzowe z branży GSM szukają chętnych.

Według szacunków GfK Polonia w pierwszej połowie 2005 r. sprzedano w Polsce 2,6-3 mln telefonów komórkowych, co oznacza 30-procentowy wzrost w stosunku do pierwszej połowy 2004 r. Opanowanie rynku sprzedaży telefonów komórkowych ocenia się w Polsce na nieco ponad 70 proc. Dostawcy telefonii komórkowej i akcesoriów do aparatów najwyraźniej zamierzają to zmienić. Chcą wyjść poza aglomeracje, trafić do mniejszych miast. Jak? Za pośrednictwem przedsiębiorców i sieci agencyjno-franczyzowych.

Dla kogo?

Franczyzę lub współpracę agencyjną oferują m.in.: Germanos, mPunkt, GTI, Liberty, Mix Electronics, T1, Eurotel i Teletorium. Polska Telefonia Cyfrowa z myślą o mniejszych miastach uruchomiła nawet własną sieć franczyzową, choć jednocześnie współpracuje z co najmniej czterema autoryzowanymi przedstawicielami, którzy rozwijają sieci agencyjno-franczyzowe.

Żeby stać się franczyzobiorcą i zacząć sprzedawać usługi telefonii komórkowej oraz komórki i akcesoria, nie trzeba wiele. Zwłaszcza gdy mamy lokal w ruchliwym miejscu. Niektóre sieci wymagają, by franczyzobiorcy zajmowali się tylko sprzedażą ich usług. Innych interesów mieć nie wolno.

Więcej: Rafał Kerger, "Puls Biznesu", 5 października 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0