24.06.2010

Figura jak u modelki

Usługi świadczone w salonach Bailine skierowane są do kobiet, dlatego wyłącznie kobiety są franczyzobiorcami sieci.

Firma oferuje modelowanie sylwetki poprzez elektroniczny trening mięśni. Impulsy elektroniczne wytwarza specjalny stymulator. Zabiegi odbywają się przy muzyce relaksacyjnej. Metoda powstała 40 lat i zdobyła rynki takich krajów jak Australia, Niemcy i państwa skandynawskie, gdzie znajduje się najwięcej placówek Bailine. W punkcie sieci można również dowiedzieć się jaką stosować dietę i jak utrzymać dobre samopoczucie.
- Naszym franczyzobiorcą może zostać wyłącznie kobieta, która dysponuje kwotą w wysokości 100 tys. zł – mówi Cezary Majewski, dyrektor Bailine Polska. – Większą część tej kwoty trzeba przeznaczyć na wyposażenie lokalu, pozostałe 20-30 tys. zł to koszt remontu placówki.

Preferowane lokalizacje to miasta liczące minimum 150 tys. mieszkańców. W kręgu zainteresowań Bailine leżą m.in. Warszawa, Wrocław, Kraków i Poznań, gdzie poszukiwani są franczyzobiorcy. Obecnie w Polsce w sieci działa 12 partnerów oraz jedna placówka własna w Szczecinie. Optymalna powierzchnia lokalu, którą zainteresowani franczyzą Bailine powinni dysponować, wynosi 70 m2. Partnerzy samodzielnie poszukują punktu pod swoją działalność, ale mogą liczyć na wsparcie prawne sieci w trakcie podpisywania umowy najmu.

- Zwrot zainwestowanych środków zwykle zwraca się po dwóch latach. Mamy jednak sytuacje, kiedy zwrot nastąpił już po pół roku, a franczyzobiorca zdecydował się na uruchomienie kolejnej placówki – twierdzi Cezary Majewski.

Franczyzodawca zapewnia partnerom wyłączność terytorialną oraz regularne szkolenia. Franczyzobiorca nie musi posiadać doświadczenia w branży ani konkretnego wykształcenia.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0