17.10.2001

Walka o kioski

Ruch i Kolporter, coraz ostrzej walczą o rozwój swych sieci i przejęcie punktów sprzedaży

Jak podaje „Rzeczpospolita”, na rynku dystrybucji prasy zaostrza się konflikt między największymi jej dystrybutorami „Ruchem” i „Kolporterem”

- Tegoroczny spadek przychodów ze sprzedaży prasy sprawił, że narasta walka konkurencyjna. To jest już walka bezpardonowa - mówi Ryszard Miśkiewicz, który jest członkiem zarządu „Ruchu”.

O coraz ostrzejszej rywalizacji, mówi też największy konkurent „Ruchu” – kielecki „Kolporter”, który w ostatnich latach szybko zwiększa przychody i udziały w rynku, oceniane na ok. 30 proc (rynkowy udział Ruchu wynosi prawie 60 proc.)

- W strategię naszej firmy wpisany jest rozwój i tworzenie takich warunków, aby pozyskać do współpracy nowe punkty handlowe o wysokich obrotach – mówi Maciej Topolski, rzecznik „Kolportera”. Nie kryje również, że ta strategia prowadzi do przejęcia niektórych atrakcyjnych punktów „Ruchu”.

Nowych partnerów „Kolporter” pozyskuje przede wszystkim dzięki tzw. opłatom marketingowym za przejście do jego sieci, ponosi też koszty remontów i wyposażenia „przejętych” od konkurencji punktów.

Obaj konkurenci zgadzają się co do jednego – na tym rynku powinno się walczyć ofertą handlową i jakością obsługi klienta detalicznego, a nie marżami.

Więcej: Anita Błaszczak, Rzeczpospolita, 17 października 2001, „Ekonomia i Rynek”

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0