21.10.2012

Depilacja w nowym wydaniu

Laser Delux wchodzi na trudny rynek kosmetyczny. Kluczem do sukcesu ma być nowatorska metoda depilacji.

W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z boomem na polskim rynku usług kosmetycznych, zwłaszcza trwałej depilacji. Jednak już od kilku miesięcy w branży pojawiają się głosy, że rynek się nasycił, a rozwój sieci spowolnił. To jednak nie zraża właścicieli Laser Delux, którzy szukają kolejnych franczyzobiorców swojego konceptu biznesowego.

salon Laser DeLux

Minimalna kwota inwestycji we własny biznes spod znaku Laser Delux wynosi 100 tys. zł. Właściciel prognozuje, że realny czas zwrotu inwestycji waha się między sześcioma a dwunastoma miesiącami.

-Faktycznie, na naszym rynku pojawiło się wiele gabinetów oferujących usługi depilacji. Jednak pod nazwą trwałej depilacji kryje się najczęściej depilacja pulsującym światłem, czyli popularnym IPL, która nie gwarantuje trwałych efektów depilacji – tłumaczy Aleksander Zatke, właściciel Laser Delux.

Czym zatem różnią się obie metody? Laser Lightsheer, stosowany w punktach Laser Delux, to depilacja przy użyciu lasera diodowego. Długość emitowanej przez niego fali jest tak dobrana, by niszczyć miejsce wzrostu włosa, przez co nie będzie się on miał z czego odbudowywać.

- Metoda IPL pozwala jedynie na czasową redukcje owłosienia, gdyż operuje tylko pulsującym światłem, które nie niszczy, a uszkadza cebulki włosów. Jeśli cebulka nie jest zniszczona ma możliwość regeneracji i odbudowy, w związku z czym niechciane włoski powracają – wyjaśnia Aleksander Zatke.

Na chwilę obecną sieć Laser Delux ma jedną placówkę własną oraz sześć gabinetów partnerskich. W najbliższych roku planujemy otwarcie 10 gabinetów franczyzowych w największych polskich miastach.

- Dodatkowym naszym atutem jest fakt, że w trudnych czasach kryzysu i dużej liczby gabinetów oferujących depilacje systemem IPL marka ma się świetnie, a każdy z naszych gabinetów funkcjonuje bez przerwy prawie piąty rok. W tym czasie, w przeciwieństwie do innych sieci, my nie zamknęliśmy żadnej swojej placówki. Wręcz przeciwnie - inwestujemy w nowe technologie: laser frakcyjny, mezoterapia igłowa, modelowanie sylwetki ultradźwiękami - mówi właściciel sieci.

(gum)