09.04.2014

Myśl globalnie, szukaj lokalnie

W dziedzinie wyszukiwarek internetowych nie wymyślono jeszcze wszystkiego. Przekonał się o tym Waldemar Flis, franczyzobiorca iPowiat.pl.

Waldemar Flis ma 44 lata. Jeszcze kilka lat temu zajmował się handlem detalicznym, a wcześniej produkcją wyrobów drewnianych. Dziś jest franczyzobiorcą systemu iPowiat.pl, nowatorskiego pomysłu na biznes internetowy. iPowiat.pl to lokalna wyszukiwarka – system zawierający informacje o promocjach i wyprzedażach, bezpłatne ogłoszenia drobne wraz z informacjami o bieżących wydarzeniach i imprezach w najbliższej okolicy użytkownika. Strategia działania serwisu jest odwrotna niż w przypadku globalnych wyszukiwarek, które najpierw obejmowały zasięgiem terytorium kraj, a potem zaczęły uwzględniać lokalne rynki. Pomysł powstał kilka lat temu, ale dziś firma liczy dwie jednostki własne i cztery franczyzowe: powiat garwoliński, piaseczyński, otwocki, miński i płoński oraz trzy dzielnice Warszawy: Wesołą, Ursynów i Wawer.

Waldemar Flis, franczyzobiorca iPowiat.pl Fot. iPowiat

Drugi aspekt franczyzy iPowiat.pl to zarządzanie portalem i dbanie o precyzję i trafność wyszukiwania. Jak mówi Waldemar Flis, jego rolą jest niedopuszczanie do zaśmiecania wyszukiwarki przypadkowymi wpisami – z nazbyt oddalonych lokalizacji lub niespójnych z poszukiwaną usługą.

Waldemar Flis kupił licencję na Piaseczno i powiat piaseczyński (pojedyncza licencja na iPowiat.pl ogranicza się do obszaru powiatu lub dzielnicy miasta). Według twórczyni systemu, Beaty Sokołowskiej, to optymalny dla biznesu obszar, bowiem pozwala na bardzo dokładne spenetrowanie rynku usługodawców i punktów handlowych oraz zaoferowanie użytkownikowi najbardziej precyzyjnej informacji dotyczącej wybranego rejonu.

Jak mówi Waldemar Flis, iPowiat.pl to nie jest kolejny portal lokalny, w którym można znaleźć to samo co na dziesiątkach innych stron – podobne informacje lokalne i sportowe, przedruki artykułów z mediów ogólnopolskich oraz drobne ogłoszenia. iPowiat.pl koncentruje się na precyzyjnym wyszukiwaniu usług i ogłoszeń najbliższej okolicy użytkowników – najczęściej mieszkańców wybranego powiatu.

– Spodobał mi się ten pomysł na biznes, bo sam wielokrotnie zmarnowałem wiele czasu na szukaniu czegoś w sąsiedztwie za pomocą globalnej wyszukiwarki. Jednak początki nie były łatwe – wspomina. – Najtrudniej jest bowiem przekonać klientów do startującego biznesu. Poziom nieufności był kiedyś bardzo wysoki. Dziś nie mam już tego problemu, bo moja wyszukiwarka jest znacznie lepiej rozpoznawalna. Mam coraz więcej klientów i co ważne – klientów zadowolonych i powracających.

Poza stosunkowo niewielkim obszarem działania, kluczem do sukcesu jest według twórczyni konceptu bliskość klientów. Potwierdza to Waldemar Flis, bo jego praca polega w dużej mierze na spotykaniu się z lokalnymi przedsiębiorcami.

– Znacznie łatwiej umówić się na spotkanie z potencjalnym klientem, kiedy słyszy on, że jesteśmy z tego samego miasta lub powiatu – mówi. – Natychmiast rodzi się płaszczyzna porozumienia, bowiem obaj znamy środowisko, w którym działamy: problemy lokalnego biznesu, potrzeby mieszkańców oraz dostępne media. Ja nie muszę się specjalnie wczuwać w potrzeby tego klienta, bo je doskonale rozumiem. Mieszkam przecież tak blisko.

Szacowana kwota inwestycji w iPowiat to 10 tys. zł. W kwocie tej zawiera się opłata wstępna – 8 tys. zł. Wysokość opłat bieżących franczyzodawca określił na poziomie 20-25 proc. wartości obrotu, w zależności od jego wysokości osiągniętej w danym miesiącu. Centrala nie pobiera opłaty marketingowej. Od przyszłych franczyzobiorców firma oczekuje między innymi posiadania samochodu, laptopa z dostępem do internetu oraz telefonu komórkowego. Wśród osobistych predyspozycji pojawiają się przedsiębiorczość i komunikatywność.

– Nasz koncept to najlepszy dowód na to, że w dziedzinie wyszukiwarek internetowych nie wymyślono jeszcze wszystkiego. Zaczynamy szukanie od najbliższego sąsiedztwa, a kończymy na nieco dalszej okolicy. Zakładamy bowiem, że użytkownik będzie szukał produktu lub usługi możliwie najbliżej swojego miejsca zamieszkania – mówi Beata Sokołowska, autorka konceptu iPowiat.pl. – Dzięki temu nasze rozwiązanie jest znacznie bardziej precyzyjne i aktualne. Jeśli użytkownik naszej wyszukiwarki szuka produktu lub usługi w powiecie otwockim, to my dostarczamy mu wyniki wyłącznie z tego regionu. Nie widzę powodu by zaśmiecać mu wyniki wyszukiwania innymi lokalizacjami, a tak się dzieje w wyszukiwarkach globalnych. Dziś globalne wyszukiwarki dopiero zaczynają interesować się lokalnymi rynkami. My już tam jesteśmy – dodaje. (emka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Marcin Kaleta

doradca we franczyzie
Napisz do autora