Poleć stronę: Czy Najsztub wyjdzie z długów?
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

01.10.2007

Czy Najsztub wyjdzie z długów?

O zacnych pracach ręcznych, o restauracji Przegryź, która nie musiała się opłacać, a której prowadzenie idzie coraz lepiej, opowiada dziennikarz Piotr Najsztub.

Czy można mieć sukces i nie mieć pieniędzy?
Wychodzi, że tak. Gdy się wydaje więcej, niż się zarabia, jak ja, to wtedy się tworzą długi. Jestem już co prawda blisko ich spłacenia. Naprawdę jestem z siebie dumny, zwłaszcza że nie tylko oddaję stare zobowiązania, ale i utrzymuję małą stadninę mojej byłej żony, a jednak starcza mi na swoje potrzeby.

Piotr Najsztub, właściciel restauracji Przegryź

Przegryź jest znany z tego, że odwiedzają go osoby znane, zwłaszcza dziennikarze. Czy taki właśnie miał być klient?
Nie, myśmy nie wiedzieli, dla kogo chcemy tę knajpę robić. Oczywiście dla siebie, ale kto ma być jej klientem, to nie myśleliśmy. Nie mieliśmy nawet policzone, ile trzeba zebrać dziennie ze stolika, aby biznes był opłacalny. To nie było myślenie w tych kategoriach. Myśmy zakładali, że jak będziemy gotować smacznie, zdrowo i w miarę tanio, to klient przyjdzie. No i przyszedł. Ale to, że przychodzą dziennikarze, to dopiero niedawno się zrobiło.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING nr 10/2007

Przeczytaj książkę, w której 35 cenionych osób z pierwszych stron gazet opowiada w wywiadach, jak założyli własne firmy i jak inwestują swoje pieniądze: Kondrat, Santorski, Młodkowski, Pascal, Superniania, Tymochowicz, Grycan, Jacyków, Urbański, Batycka, Fibak, Pakosińska, Boniek, Galiński, Najsztub, Linda, Pudzianowski, Figura, Mordasewicz, Janda, Bralczyk, Kuczyński, Orłoś.