10.09.2009

Coaching - szkolenie wyższego szczebla

Dochodzenie do sukcesu wymaga ciągłego treningu. Najzdolniejsi powinni uczyć się z osobistym trenerem. Pozostali muszą czytać książki lub brać udział w szkoleniach grupowych.

Modnym typem szkoleń stał się ostatnio coaching, czyli praca z osobistym trenerem. Po taką formę dokształcania najczęściej sięgają menedżerowie wysokiego szczebla, właściciele i prezesi firm: dobrze przygotowani do zarządzania organizacją, ale mający stanąć przed nowymi zadaniami. Z pomocy trenera korzysta także średnia klasa menedżerska, od której zależą wyniki przedsiębiorstwa. Zwykle są to osoby ambitne, pracujące pod dużą presją, ale za to mające duże szanse na rozwój kariery. Czasem organizuje się także trening osobisty dla sprzedawców. Niestety, często dla tych najsłabszych. To najczęstszy błąd, bo profesjonalne szkolenie umiejętności przeznaczone jest dla osób, które wpływają na wzrost przychodów w firmie.

Pytanie rodzi strategie

Niezależnie do funkcji menedżera w organizacji, trener osobisty zaczyna szkolenie od analizy sytuacji zawodowej i osobistej podopiecznego. Identyfikuje wszystkie obszary działania danej osoby i określa, jakie zasoby (wiedza, umiejętności, relacje z innymi itp.) posiada i w jakim stopniu je wykorzystuje. Wspólnie ze szkolonym koncentruje się na tych obszarach, które są zaniedbane, ale których poprawa zwiększy użyteczność dla organizacji lub polepszy jakość życia.

Trener dowiaduje się wszystkiego w prosty sposób: zadając bardzo dużo szczegółowych pytań związanych z biznesem, np. jakie są cele biznesowe menedżera na najbliższe lata, w jakim momencie nastąpią zmiany w firmie, jak wygląda proces zatrudniania i ścieżka kariery pracowników, czy pracownicy są lojalni. Jeśli osoba szkolona potrafi odpowiedzieć bez wahania – oznacza to, że zna swój biznes. Tym samym trener udowadnia, że osoba, którą szkoli, nie zadaje sobie takich pytań. Atutem trenera jest jego obiektywność. Zewnętrzna diagnoza jest zwykle lepsza niż własna, zwłaszcza gdy przeprowadza ją osoba z doświadczeniem i znajomością cech przydatnych w różnego rodzaju firmach.

Odpowiedź na wszystkie pytania (albo jej brak) pozwala trenerowi ustalić strategie biznesowe we wszelkich możliwych obszarach, m.in. związanych z kadrami, finansami, rozwojem osobistym (ewentualnie pracowników), jak również rozwojem produkcji, czy kanałów sprzedaży firmy. Krótko mówiąc – optymalizuje wszelkie procesy w firmie, bo zwykle niektóre z nich są nieefektywne. Menedżer wraz z trenerem rozpoczynają więc szkolenie od poprawiania konstrukcji biznesu poprzez usprawnianie poszczególnych dziedzin. Sprawdzają m.in., czy nie ma wycieków z kasy, czy zapewniono firmie odpowiednią promocję i marketing, czy wprowadzono odpowiednie systemy wynagradzania oraz motywowania pracowników, albo odpowiednie procesy produkcji/świadczenia usług. Ustalają również, jakie są etapy rozwoju firmy – czy są realne i pozwalają zmierzyć się z konkurencją.

Inwestycja w siebie

Po ustaleniu sytuacji w firmie, trener przechodzi do drugiego etapu szkolenia. Sprawdza kompetencje, słabe i mocne strony najważniejszych osób w firmie. Wystarczy zrobić prosty eksperyment – szkolący i szkolony zamieniają się rolami. W ten sposób można obserwować, jakie zjawiska zachodzą w firmie pod nowym przewodnictwem (oczywiście są to tylko symulacje). Takie działanie uświadamia menedżerowi i jego pracownikom, z jakimi wyzwaniami, problemami spotykają się na co dzień, jak i czy w ogóle sobie z nimi radzą.

Ocena strategicznych ludzi w firmie jest szczególnie istotna. Jeśli posiadają oni wady osobiste i cechy przeszkadzające w zarządzaniu biznesem, to na pewno będą one widoczne w działaniach danej osoby. Podobna zasada dotyczy zalet. Bardzo ważne jest, aby szef był w doskonałej formie zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Jeśli tak jest, jego firma będzie rozwijać się szybciej i w sposób stabilny. Z kolei on sam osiągnie dużo wyższy poziom zadowolenia z tego, co wytwarza jego przedsiębiorstwo.

Nigdy nie spoczywaj na laurach

Wsparcie dobrego trenera osobistego i sumienne realizowanie przyjętych i zrozumiałych strategii pozwala osiągnąć sukces zawodowy. Ale nawet jeśli już uda się osiągnąć zamierzony cel, nie wolno spocząć na laurach. Wsparciem dla motywacji do działania może być strategia zachowania dobrobytu. Dla firm, które osiągnęły wysoki poziom rozwoju w odniesieniu do aktualnego stanu wiedzy o biznesie ich właścicieli i sytuacji na rynku, ta strategia ogranicza się do zachowania czujności. Menedżer musi uważać, aby w korzystnym dla firmy okresie utrzymać konkurencyjność.

Szczególnym przypadkiem jest trening właścicieli sieci franczyzowych, dla których spektrum strategii biznesowych rozszerza się ze względu na typ prowadzonego biznesu. Trener franczyzodawcy skupi się więc na właściwym pogrupowaniu partnerów, z którymi współpracuje organizator sieci. Każda grupa partnerów będzie wymagała innej strategii działania, a w każdą z nich trzeba się zaangażować. Jednych trzeba wspierać, bo sobie nie radzą (zaczną, jeśli uzyskają właściwą pomoc) – dla tych trzeba przygotować strategię biznesowego wsparcia. Inni, bardziej rezolutni, będą potrzebować wyzwań, bo w przeciwnym wypadku poszukają sobie innego biznesu a działalność franczyzowa nie będzie w ich przypadku mocną stroną. Nawet w takiej sytuacji należy budować strategię partnerstwa biznesowego – każdego z franczyzobiorców traktować jak równego sobie. Warto mieć także świadomość, że wśród partnerów znajdzie się grupa dywersantów, którzy będą psuć markę działaniami poniżej standardów biznesowych. Taką grupę należy zdefiniować i dowiedzieć się, jak sobie z nią radzić. Ale przede wszystkim należy się skupić na pracy z ludźmi, którzy w sieci są strategiczni – z grupą franczyzobiorców, którzy w największym stopniu wpływają na jakość funkcjonowania sieci oraz na przychody z działalności operacyjnej.

Coaching dyskretny

Jeśli właściciel firmy lub menedżer jest szkolony w istotnych kwestiach biznesowych, to lepiej, jeśli nikt o tym nie wie. Inni niech sądzą, że do swoich efektów doszli sami. Osobisty trener sprawia, że szkolony w istotny sposób zwiększa swoje umiejętności przywódcze. A to oznacza, że ma pewną przewagę konkurencyjną. Im mniej osób wie, jak właściciel firmy poprawia swoje umiejętności, tym lepiej.

Warto jednak pokazywać pracownikom, że ich przełożony pracuje nad sobą z trenerem w sytuacji, gdy chce motywować personel do rozwoju. To jest tzw. coaching motywacyjny: „zobaczcie, mam słabości, ale daję wam dobry przykład i szkolę się, aby się ich pozbyć, wy także korzystajcie z treningu rozwojowego”.

Trening dobrego życia

Poza treningiem biznesowym, który usprawnia funkcjonowanie w organizacji albo pozwala rozwijać pracowników, a w konsekwencji firmę, trener osobisty może jeszcze zaproponować tzw. life-coaching, czyli trening życiowy. Podczas takiego szkolenia ekspert próbuje zidentyfikować problemy i odnaleźć pomysł na lepsze życie osobiste. Trener koncentruje się na życiu, relacjach z bliskimi, definiuje strategie osiągnięć, określa również, jakie są te właściwe i które należy rozwijać, aby życie osobiste układało się według zamierzonych celów. Wielu menedżerów wysokiego szczebla, którzy odnoszą zawodowe sukcesy, ma jeden problem – jak pięknie żyć. Osobisty trener pokazuje im więc strategie działania adekwatne do ich charakteru i upodobań.

Kazimierz F. Nalepa

notowała Kinga Wojciechowska

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Kinga Wojciechowska

doradca we franczyzie
Napisz do autora