08.06.2015

Skuteczna i tania reklama małej firmy

Bez względu na to, jaki biznes otwierasz, potrzebna jest ci reklama. Sztuką jest dać się zauważyć, nie idąc przy tym z torbami. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Półminutowy spot przed niedzielnym, wieczornym wydaniem Faktów na TVN kosztuje 40 tys. zł. Tylko duże przedsiębiorstwa stać na reklamę w telewizji bądź ogólnopolskich gazetach. Nic to. Alternatywnych sposobów na rozreklamowanie małej firmy jest co nie miara.

Cenne triki niskim kosztem

Biznes można reklamować jeszcze przed jego otwarciem. Ale trzeba być ostrożnym. Jeśli zamierzamy otworzyć np. sklep odzieżowy, to wiadomo, że klienci w każdej liczbie są pożądani już od pierwszego dnia. Wówczas warto już w trakcie remontu okleić plakatami witryny lokalu z informacją, jaki sklep tu powstaje, a gdy będzie już znana, podać też datę jego otwarcia. Koszty oklejenia witryn? Prawie żadne. Wystarczą arkusze papieru, na których możemy wypisać markerem ważne z naszego punktu informacje. Z kolei w przypadku sklepu artykułami dla dzieci można poprosić własne dzieci lub znajomych, by ozdobiły nasze plakaty. Taki zabieg przyciągnie uwagę i nada oplakatowanej witrynie indywidualny charakter. Dzięki temu zostanie ona w pamięci, a o to przecież chodzi. Warto też rozdać kupony rabatowe, które będą obowiązywać w pierwszych tygodniach funkcjonowania sklepu.

Sprawa robi się dyskusyjna, gdy chcemy otworzyć bar lub restaurację. 

Duży rozgłos przed otwarciem restauracji czy baru może być wręcz szkodliwy. Nowy lokal, to również nowy zespół ludzi, którzy muszą nabrać doświadczenia, zgrać się. Jeśli pierwszego dnia goście zapełnią wszystkie miejsca przy stolikach, istnieje obawa, że świeży zespół nie podoła wyzwaniu, nie obsłuży klientów na czas, dania nie będą tak smaczne. Lepiej tego nie ryzykować, bo niezadowoleni klienci nie dość, że nie przyjdą kolejny raz do lokalu, to jeszcze zniechęcą do jego odwiedzenia swoich znajomych – mówi Rafał Migdałek, właściciel baru Mr Hamburger w Kędzierzynie Koźlu. – Dlatego jeśli nie mamy do dyspozycji doświadczonego zespołu, który wcześniej przeszedł  rozbudowane szkolenie, jak to organizowane w naszej sieci, to czasami lepiej zaczekać z kampanią reklamową kilka dni po otwarciu, kiedy będziemy pewni, że personel poradzi sobie w każdej trudnej sytuacji – dodaje.

Franczyzobiorca Mr Hamburgera twierdzi, że w jego biznesie jako reklama najlepiej sprawdzają się kupony promocyjne. Klienci przychodzą skuszeni ofertą typu: dwie porcje frytek w cenie jednej, ale zazwyczaj zamawiają dodatkowo napój i kanapkę.

Firma w realu i w internecie

Trudno sobie dziś wyobrazić firmę bez strony WWW – w końcu, jak mówią, jesli czegoś nie ma w internecie, to znaczy, że nie istnieje. Dlatego stronę internetową powinien posiadać każdy przedsiębiorca, bez względu na to, jakie usługi świadczy, bądź jaki biznes posiada.

Stworzenie strony internetowej nie kosztuje dużo. Na rynku działa mnóstwo firm, które oferują gotowe szablony graficzne WWW. Część z nich umożliwia wręcz stworzenie własnej strony online – wystarczyć wybrać odpowiadający wzór i wprowadzić treść. Standardowy wygląd strony nie oznacza ograniczonej funkcjonalności: możemy swobodnie zarządzać treścią, zyskujemy wsparcie pozycjonowania i indywidualny adres w wewnętrznej domenie dostawcy. Ceny takich rozwiązań wahają się w zależności od funkcjonalności strony, ale całkiem przyzwoite miejsce w sieci możemy pozyskać już za 100 zł za rok.

 Nie można też zapomnieć o mediach społecznościowych. Jeśli np. prowadzimy małą kawiarenkę czy bar, to za pośrednictwem Facebooka możemy codziennie informować o promocjach, organizowanych spotkaniach czy dostępnym menu. Wielu usługodawców za pośrednictwem takich portali uchyla rąbka swojej wiedzy i publikuje informacje specjalistyczne ze swojej działki. W ten sposób kreują swój wizerunek profesjonalisty i przyciągają osoby zainteresowane tematem, które są przecież potencjalnymi klientami. Założenie fanpage jest bezpłatne. Jedyny koszt tej formy reklamy to czas, który trzeba przeznaczyć na przygotowanie i publikację materiałów.

Poprzez fanpage na Facebooku informujemy naszych klientów o akcjach tematycznych, które organizujemy oraz o promocjach. Na przykład w ferie dwa razy dziennie wyświetlaliśmy filmy dla dzieci, z kolei w święto Trzech Króli odbyły się u nas warsztaty plastyczne, podczas których dzieci tworzyły postacie królów. Takie działania marketingowe przyciągają rodziny z dziećmi, a to do nich głównie kierujemy naszą ofertę – mówi Iwona Zalewska, właścicielka kawiarni Słodko-Gorzko w Poznaniu.

Niektórzy w ramach reklamy internetowej idą krok dalej i decydują się na założenie blogu korespondującego z ich działalnością zawodową. To szczególnie przydatne narzędzie, jeśli prowadzimy jednoosobową działalność w zakresie np. doradztwa biznesowego, tłumaczeń czy innych usług B2B.   

Reklama w prasie

Z badań wynika, że jedną ze skuteczniejszych i najsilniej przyciągających uwagę klienta reklam są te drukowane w prasie. Warto rozważyć reklamę szczególnie na łamach pism branżowych, które czytają osoby zainteresowane konkretną tematyką lub w lokalnej prasie. Za półstronicową reklamę w bezpłatnym tygodniu lokalnym WPR kolportowanym na zachodnim Mazowszu trzeba zapłacić przynajmniej 1920 zł netto, cała strona to wydatek rzędu 3840 zł. Dla nowo powstałej firmy to często zbyt duża suma. Są też sposoby na to, by zakraść się na łamy tradycyjnych mediów, nie wydając ani złotówki. Wystarczy mieć coś ciekawego do powiedzenia bądź wykorzystać już posiadane zasoby.

W większości gmin, dzielnic działają lokalne gazetki poświęcone wydarzeniom i życiu mieszkańców danego rejonu. Kolportowane są zwykle bezpłatnie, można je wziąć ze sklepu, apteki czy przychodni lekarskiej. Warto wejść we współpracę z redakcją, której można zaproponować barter: oni wstawią do gazety małą reklamę naszej firmy, a my wyłożymy pismo u siebie w firmie, w widocznym miejscu i będziemy zachęcać naszych klientów do zapoznawania się z nim.

Należy też angażować się w akcje społeczne. Nie trzeba na to dużych nakładów finansowych. Nie musimy przecież od razu występować w roli głównego sponsora z nagrodą wartą kilkanaście tysięcy złotych. Wystarczy, żeby na przykład zapewnić produkty na kanapki dla sportowców biorących udział w lokalnych zawodach albo wygospodarować kilkaset złotych rocznie na nagrodę. Zauważeni zapewne zostaniemy, a w świadomości naszych potencjalnych klientów zapiszemy się jako przedsiębiorcy udzielający się dobroczynnie, a to buduje pozytywny wizerunek firmy.

Popularne ulotki

Jednym z bardziej popularnych sposobów reklamowania się przez małe firmy jest kolportaż ulotek, który najlepiej zacząć jak najwcześniej: albo tuż przed rozpoczęciem działalności firmy, albo w pierwszych dniach jej funkcjonowania. Tę formę reklamy najczęściej wykorzystują szkoły językowe i firmy gastronomiczne. Jej koszt takiej reklamy nie jest wysoki, wszystko zależy od formatu samych ulotek, ilości, jaką zamawiamy, oraz druku – kolorowego bądź czarno-białego. Pięć tysięcy ulotek wydrukowanych na kredowym papierze, w kolorze, formatu A6 to koszt ok. 230 zł. Do tego należy jeszcze doliczyć wynagrodzenie grafika, który przygotuje projekt ulotki (freelancerowi trzeba zapłacić 60-300 zł). W roznoszenie ulotek  można zaś zaangażować np. rodzinę. Warto pomyśleć także o gazetkach promocyjnych. Jeśli prowadzimy sklepik osiedlowy, możemy przygotować coś na kształt gazetek kolportowanych przez sieci hipermarketów. Cena wydrukowania 2500 gazetek w formacie A4, w kolorze, na papierze kredowym to ok. 750 zł. Taką akcję gazetową możemy przeprowadzić z ważnych ze względów strategicznych okresach, np. przed Bożym Narodzeniem.

Mobilna reklama

Z reklamą należy wyjść również poza lokalny rynek. Jedną ze skutecznych metod jest wykorzystanie samochodu jako środka mobilnej reklamy. Auto można okleić folią, na której wydrukowane zostaną niezbędne informacje: nazwa firmy, adres, telefony, strona internetowa. Koszt wydrukowania takiej folii to ok. 1 tys. zł. Można też oznakować samochód za pomocą magnesów, które nakłada się na maskę auta. Mogą mieć dowolne kształty. Średnia cena takiego magnesu to ok. 80 zł. Wielu przedsiębiorców chwali właśnie taką formę reklamy. Jest zauważalna, ma zdecydowanie szerszy zasięg i dzięki swej lapidarności – łatwo zapada w pamięć.

Nie ma takiej formy reklamy, która jest idealna dla każdego rodzaju firmy. Strategia reklamowa powinna być zaplanowana, uwzględniona w budżecie i dopasowana do profilu przedsiębiorstwa – mówi Łukasz Brzyski, dyrektor ds. rozwoju sieci franczyzowej Sklep Reklamowy. – Na przykład właścicielowi sklepu spożywczego doradziłbym wykonanie prostego podświetlanego kasetonu (1,2-3 tys. zł), który przykuje większą uwagę potencjalnych klientów, wydruk ulotek (220 zł za 5 tys. sztuk) oraz potykacz reklamowy (od 125 zł). Z kolei dla małej kawiarni właściwsze byłoby stworzenie strony internetowej i dbanie o jej pozycjonowanie, fanpage na Facebooku, Instagramie i Pintrest (koszt obsługi za trzy fanpage'e to około 250 zł miesięcznie) oraz wydruk ulotek będących zarazem kuponem rabatowym. Z kolei np. korepetytor powinien zainwestować w dobre wizytówki (45 zł za 100 szt.), plakaty ze zrywkami (215 zł za 20 szt.) i również fanpage na Facebooku – dodaje.

Polscy przedsiębiorcy, zwłaszcza z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, często nie uwzględniają reklamy w budżetach swoich firm i sięgają po nią dopiero wówczas, gdy firma ma kłopoty finansowe. A wtedy, najczęściej, jest już za późno.