18.01.2013

Wynagrodzenia prześwietlone

Pensja w wysokości 2,5 tys. zł kosztuje pracodawcę dodatkowe 1,7 tys. zł. Podpowiadamy, jak przeliczać brutto na netto w umowie o pracę.

Różnica między kwotą, jaką rzeczywiście zarabia pracownik, a jaką co miesiąc musi przeznaczyć na niego pracodawca, nosi nazwę klina podatkowego. Jego istnienie wynika z faktu, że pewna część wynagrodzenia trafia do takich instytucji, jak Urząd skarbowy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Narodowy Fundusz Zdrowia, w formie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz podatku dochodowego. Jeśli klin podatkowy jest zbyt wysoki, to dławi przedsiębiorczość i zniechęca do tworzenia miejsc pracy, zasilając tym samym szarą strefę i grono osób zatrudnionych na tzw. umowach śmieciowych. Klin jest niestety w gospodarce złem koniecznym, a jedyne, co pozostaje przedsiębiorcom i pracownikom, to orientować się w różnicach między kwotami brutto a netto.

Lekarz z nożyczkami, rysunek

Przy średnim wynagrodzeniu pracownika jego wartość netto jest o ok. 30 proc. niższa niż kwota brutto na umowie o pracę. Natomiast pracodawca musi na taką pensję wyłożyć o blisko 20 proc. więcej, niż brutto pracownika.

Najpierw ubezpieczenie
Rozłóżmy proces „unettowiania” wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę na czynniki pierwsze. Na potrzeby przykładu wykorzystamy kwotę 3 510,22 zł – tyle wyniosło przeciętne wynagrodzenie w polskiej gospodarce w III kwartale 2012 roku. Jest to kwota brutto pracownika, widniejąca na umowie łączącej pracownika i pracodawcę. Pierwszym krokiem przy ustalaniu pensji brutto jest odjęcie od wynagrodzenia brutto składek na ubezpieczenie społeczne. Do ZUS-u trafiają trzy rodzaje składek – na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe. Z ich tytułu wynagrodzenie brutto pracownika zostanie uszczuplone odpowiednio o 9,76 proc., 1,5 proc. i 2,45 proc. (łącznie 13,71 proc.). Policzmy:

13,71 proc. x 3 510,22 zł = 481,25 zł

481,25 zł to pierwsza z kwot, która uszczupli to, co pracownik dostanie „na rękę”. Kolejną stanowi składka na ubezpieczenie zdrowotne. Jej wysokość wynosi 9 proc. z wynagrodzenia brutto pomniejszonego o opłacone wcześniej składki na ubezpieczenie społeczne. W naszym przykładzie będzie to:

9 proc. x (3 510,22 zł – 481,25 zł) = 272,61 zł

Potem podatek
Nasze wynagrodzenie jest więc odchudzone już o ponad 750 zł, a odliczyliśmy dopiero składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. W następnym kroku przychodzi pora na potrącenie zaliczki na podatek dochodowy. By obliczyć jej wysokość, musimy najpierw poznać podstawę opodatkowania. Wyznaczamy ją odejmując od wynagrodzenia brutto 3 510,22 zł finansowane przez pracownika składki ZUS (481, 25 zł) oraz ustalaną corocznie kwotę wolną od podatku. W 2013 roku podstawowa kwota (stosowana dla osób pracujących na jednym etacie) wynosi 111,25 zł. Podstawa opodatkowania wyniesie zatem:

3 510,22 zł - 481,25 zł - 111,25 zł = 2 917,72 zł

Teraz musimy policzyć, ile wynosi zaliczka na podatek dochodowy. Podstawę opodatkowania zaokrąglamy więc do pełnych złotych i mnożymy przez 18 proc. (pod warunkiem, że mieści się ona w pierwszym progu podatkowym. By to sprawdzić, mnożymy ją przez 12 i sprawdzamy, czy nie przekracza kwoty 85 528,00 zł. Każda złotówka powyżej tego poziomu opodatkowana jest stopą 32 proc.) Aby ustalić zaliczkę na podatek, musimy jeszcze od otrzymanej kwoty odjąć kwotę zmniejszającą podatek, czyli 46,33 zł w skali miesiąca.

(2 917,72 zł x 18 proc.) – 46,33 zł = 478,86 zł

Od wyniku odliczamy jeszcze jedną, ostatnią już pozycję – składkę na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 7,75 proc. (ten odsetek mnożymy przez wynagrodzenie brutto pomniejszone o składki na ubezpieczenie społeczne).

7,75 proc. x (3 510,22 zł – 481,25 zł) = 234,74 zł

 

Ostatecznie zaliczka na podatek dochodowy wyniesie:

478,86 zł - 234,74 zł = 244,12 zł, a po zaokrągleniu do pełnych złotych 244 zł.

 

Tyle na rękę
Mając za sobą powyższe obliczenia (nie jest to wyższa matematyka, ale trzeba uważać, by po drodze niczego nie przeoczyć), możemy ostatecznie policzyć, ile jako pracownik dostaniemy netto z kwoty brutto na umowie. Odejmujemy zatem:

Kwota wynagrodzenia brutto (3 510,22 zł) – składki ZUS opłacane przez pracownika (481,25 zł) – składka na ubezpieczenie zdrowotne 9 proc. (272,61 zł) – zaliczka na podatek dochodowy 244 zł = 2512,36 zł.

Jeśli jako pracodawca zgodzimy się wpisać pracownikowi w umowie kwotę wynagrodzenia brutto w wysokości 3 510,22 zł, to na jego konto miesięcznie wpłacać będziemy 2512,36 zł. Czy istnieje jakiś prostszy sposób na przeliczenie brutto na netto? Niestety, jeśli chcemy znać dokładne liczby, nie unikniemy kalkulatora i kartki. Znając kwotę brutto możemy natomiast ze sporą precyzją szacować wynagrodzenie „na rękę”. Jeśli bowiem porównujemy kwoty netto i brutto z przedziału od 2 do 7 tys. (brutto), to okazuje się, że średnio kwota netto stanowi 71 proc. brutto. Dla pensji z tego przedziału wystarczy więc w praktyce pomnożyć brutto przez 0,71, by wiedzieć, jakiego przelewu od pracodawcy spodziewać.

Pracodawca płaci więcej
Pamiętajmy jednak, że kwota brutto ustalona z pracownikiem wcale nie jest tożsama z kosztem, jaki pracodawca poniesie z tytułu jego zatrudnienia. By dać członkowi swojej kadry 2512,36 zł, właściciel firmy musi wyjąć z kieszeni znacznie więcej niż tylko 3 510,22 zł. Dzieje się tak dlatego, że odprowadza za pracownika część składek na ubezpieczenie społeczne. Ile więc taka pensja będzie rzeczywiście kosztować przedsiębiorcę?

Po pierwsze do kwoty brutto na umowie o pracę (tzw. brutto pracownika) musimy dodać wartość składek na ubezpieczenie społeczne odprowadzanych przez pracodawcę. W ich skład wchodzi składka na ubezpieczenie rentowe w wysokości 6,5 proc. oraz emerytalne – 9,76 proc. Jest też ubezpieczenie wypadkowe, które wysokość waha się w zależności od rodzaju wykonywanej pracy. Dla naszych obliczeń przyjmiemy najniższą stawkę – 0,67 proc. Obciążenia z tytułu wpłat do ZUS wyniosą łącznie 14,93 proc.

3 510,22 zł x 16,93 proc. = 594,28 zł

Oprócz ZUSu, pracodawca musi też zapłacić składki na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Wynoszą one odpowiednio 2,45 proc. i 0,1 proc. podstawy wymiaru składek (czyli kwoty brutto). Doliczamy więc:

3 510,22 zł x 2,46 proc. = 89,86 zł

Kwota wynagrodzenia brutto pracodawcy wynosi łącznie:

3 510,22 zł + 594,28 zł + 89,86 zł = 4194,36 zł

Na szczęście można skorzystać z drogi na skróty. Pracodawca chcący szybko przeliczyć kwotę brutto z umowy o pracę na rzeczywiste koszty zatrudnienia, jakie poniesie, może po prostu pomnożyć ją przez 1,1948. Należy jednak pamiętać, że przelicznik ten zadziała tylko przy założeniu takiej procentowej wysokości składek, jak w powyższym przykładzie.

(gum)