26.09.2017

Franczyza z matematyką w tle

AMAKids na polski rynek weszła pół roku temu, a już zdążyła otworzyć sześć placówek franczyzowych. Lada chwila ruszy kolejna.

Do końca roku szkolnego chcemy mieć placówki w każdym mieście liczącym ponad 100 tys. mieszkańców. Przy tym nie wchodzimy we współpracę franczyzową na terenie Warszawy i jej okolic, gdzie działamy tylko samodzielnie, zatrudniając nauczycieli – mówi Alona Suchodolska, dyrektor do spraw rozwoju trener arytmetyki mentalnej w AMAKids.
AMAKids to międzynarodowy gigant, który działa w 52 krajach, gdzie otworzył już 430 placówek. Firma oferuje kurs arytmetyki mentalnej, który jest skierowany na rozwój zdolności intelektualnych dzieci. Dzięki nauce według jej programu dziecko potrafi podać sumę liczb pięciocyfrowych w ciągu kilku sekund. Ale nie jest to jedyny rezultat. Kurs rozwija także m.in. pamięć fotograficzną, koncentrację uwagi, szybkość reakcji, pewność siebie, wyobraźnię i twórcze myślenie.

Nauczycielka prowadzi zajęcia z dziećmi

Umiejętność podania sumy pięciocyfrowych liczb w ciągu kilku sekund – to tylko jeden z rezultatów nauki w AMAKids, międzynarodowej sieci, która z przytupem weszła na polski rynek.

Generalnie trening opiera się na intensywnej nauce wykorzystania przez dziecka liczydła Soroban. Dzieci przyswajają wszystkie cztery typy działań matematycznych: dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie. Podczas każdego treningu sukcesywnie osłabia się przywiązanie dziecka do liczydła, a stymulowana jest jego własna wyobraźnia. Dzięki temu już po kilku treningach dziecko będzie w stanie dokonać prostych obliczeń w myślach po prostu wyobrażając sobie Soroban i przesuwanie koralików.

Przy tym nasze zajęcia to przede wszystkim trening, co oznacza, że trzeba ćwiczyć regularnie, codziennie przez co najmniej 15 minut. W klasie dziecko otrzymuje niezbędną na każdym etapie wiedzę oraz poznaje kierunek, w którym będzie trenować samodzielnie w ciągu tygodnia. Zauważalne rezultaty oraz jednoczesne działanie obu półkul mózgowych będzie można zaobserwować już po 2-3 miesiącach regularnych ćwiczeń – mówi Alona Suchodolska. Kurs dla dzieci trwa dwa lata, miesięcznie odbywa się 8 dwugodzinnych lekcji. Uczniowie za miesiąc takiej nauki płacą 440 zł. Najmłodszy uczestnik kursu może mieć 4 lata. Górnej granicy właściwie nie ma – AMAKids swoje usługi proponuje także firmom oraz osobom starszym. Kursy dla nich trwają od 1 do 3 miesięcy.

Dorośli mogą tym sposobem poprawić swoje zdolności, a starszym osobom kurs pomaga zapobiegać chorobie Altzheimera oraz poprawia pamięć w jej trakcie – mówi Alona Suchodolska.

Franczyzobiorcy AMAKids we współpracę muszą zainwestować 16 tys. zł netto. W zamian mają zapewnione szkolenia, pakiet materiałów i dostęp do platformy online, umożliwiającej ćwiczenie szybkiego liczenia. W ich zakresie leży wynajęcie lokalu. W trakcie współpracy franczyzodawca pobierze 12 proc. od każdego zdobytego przez franczyzobiorcę ucznia. Nie jest to jednak jedyna możliwość współpracy.

Dajemy też szansę na dodatkowy zarobek nauczycielom, zatrudniając ich – mówi Alona Suchodolska. W ramach takiej formuły mile widziani są nauczyciele, którzy mają poniżej 40 lat. Mogą oni zostać zatrudnieni przez AMAKids w formie, która najbardziej im odpowiada – na etat czy też umowę zlecenie. Ich wynagrodzenie za lekcję to 50 zł brutto. Franczyzodawca nie wymaga się od nich żadnego wkładu finansowego, ale muszą przejść proces certyfikacji, zakończony egzaminem. Nauczyciele mogą prowadzić lekcje w placówkach AMAKids, albo w szkołach, w których uczą.

W tym ostatnim przypadku zarabia także szkoła, od której wynajmujemy salę, a korzystają dzieci, które nie muszą dojeżdżać na zajęcia – mówi Alona Suchodolska.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Dominika Pronarska

dziennikarz
Napisz do autora