30.03.2003

ARGO - Grupa trzymająca fikcję

Otrzymaliście Państwo mailem ofertę usług Grupy ARGO? Firma jest wpisana na Czarną Listę franchisingu. Przestrzegamy przed nią, bowiem w swojej ofercie wielokrotnie oszukuje. Jeśli jakieś zdanie w ich ofercie akurat nie jest nieprawdą, to jest pseudofachowym bełkotem.

Czy ktoś z Państwa słyszał o „harmonii na łączach”, „magii infolinii” albo „pozawerbalnych możliwościach przez telefon” jako usługach dla branży franchisingu? Czy któraś sieć chciałaby skorzystać z „możliwości bezpośredniej informacji ustnej” na targach Dom i Ziemia? To właśnie proponuje ARGO. Użycie śmiesznego języka WooDoo i zaśmiecanie nam skrzynek pocztowych nie jest jeszcze powodem wpisania na Czarną Listę. Ale bezceremonialne oszukiwanie sieci franczyzowych już tak. W ARGO nic bowiem nie wiedzą o franchisingu, nawet nie umieją udawać, że wiedzą.

Firma z kapelusza

Grupę ARGO wymyśliła Żaneta Olszewska ze Szczecina. Tymczasem grupa ARGO nie istnieje pod adresem, który podaje, a telefonistka z centrali twierdzi, że mieści się tam inna firma - Konkordia. Grupa ARGO nie została nigdzie zarejestrowana, nie ma osobowości prawnej, osoba podająca się za jej pracownika szczerze informuje, że za usługi Grupy ARGO faktury wystawia inna firma.

Pani Olszewska podszywa się pod istniejąca firmę. Prawdziwa firma ARGO to znana, renomowana gdańska spółka, importer materiałów i sprzętu biurowego. Dyrektor handlowy prawdziwej ARGO był zdumiony, że ktoś używa ich nazwy.

Dziennikarskie śledztwo - kłamstwo ma krótkie nogi

Nieistniejąca Grupa ARGO pisze w ofercie skierowanej do sieci: „działamy w oparciu o merytoryczne wzorce i wsparcie luksemburskiej grupy kapitałowej Fifalux z siedzibą w Luksemburgu oraz brytyjskiej spółki Ashley.” Grupa ARGO/Żaneta Olszewska kłamie. Sprawdziliśmy w Konsulacie Luksemburgu i w Ambasadzie Wlk. Brytanii, w odpowiedniku polskiego Krajowego Rejestru Sądowego. Firmy, na które powołuje się ARGO nie istnieją. Nie ma ich nawet w internecie.

W Anglii rejestracja spółek w tzw. Companies House jest obowiązkowa, a posiadanie strony internetowej jest już standardem działania.

Prawdopodobnie firmy ARGO, Fifalux i Ashley istnieją tylko w głowie twórców. Na pytanie do Grupy ARGO czym zajmują się wspomniane firmy, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

Grupa ARGO powołuje się także na patronat medialny Businessman Magazine nad swoim projektem. Otrzymaliśmy oficjalny list z biura reklamy pisma zaprzeczający, że sprawuje jakikolwiek patronat nad działaniami ARGO lub akcją związaną z franchisingiem, tak samo zaprzeczyła Telewizja Szczecin.

Firma PROFIT system jest wydawcą miesięcznika Franchising Info. Nazwa ta jest prawnie chroniona i zarejestrowana przez sąd jako własność spółki. Tymczasem Grupa ARGO oferuje usługi infolinii o nazwie Franchising Info. Jest to przemyślane działanie mające na celu skorzystanie z prestiżu naszej marki. Jeżeli Grupa ARGO będzie prowadzić jakąkolwiek działalność pod naszą marką, PROFIT system poweźmie kroki prawne zmierzające do ochrony naszej własności.

Franczyzodawcy nie cierpią plagiatorów

Środowisko franchisingowe jest bardzo czułe na wszelkie informacje o podrabianiu logo sieci czy sposobu działalności. W końcu największym dobrem sieci jest właśnie marka sprzedawana franczyzobiorcom. Ochrona jej oryginalności to codzienna praca. Niestety, co pewien czas na rynku pojawiają się plagiatorzy. Z próbami „podrabiania” swoich punktów franchisingowych na polskim rynku musiały już walczyć takie sieci jak Collagena, English First i Mamuśka.

- Każdy sukces przyciąga wszelkiej maści cwaniaków i plagiatorów – mówi Grzegorz Chmielarski, prezes Polskiej Organizacji Franczyzodawców. – W środowisku dawców licencji powinniśmy się wspierać informując się wzajem o takich działaniach i przestrzegać przed oszustami. Ważną role w tym względzie może spełnić nasza Organizacja.

Komentarz redakcji

Popularność portalu franchising.pl spowodowała nieuchronne próby wykorzystania marki portalu. Pojawiły się firmy, które podszywając się pod portal, próbują sprzedawać sieciom franczyzowym jakieś usługi w internecie. Prosimy więc o ostrożność i informowanie Redakcji o próbach nieuczciwego podszywania się pod Franchising.pl. Dziękujemy za dotychczasowe informacje. My ze swej strony obiecujemy informować Państwa o wszystkich próbach podszywania się pod marki i koncepty sieci franczyzowych.

Arkadiusz Słodkowski