28.05.2001

Franczyza: sposób na firmę, ale nie dla wszystkich

Trzeba mieć kapitał i nie być indywidualistą

Rady dla franchisodawcy

Pewnym zaskoczeniem podczas konferencji był szczególnie duży udział w niej osób zainteresowanych nie tyle wejściem do systemu, co uruchomieniem własnej sieci franczyzowej. Być może pokusą jest świadomość opłat, jakie można czerpać z opłat licencyjnych i franczyzowych. Niewykluczone, że może być to też chęć wykorzystania stosunkowo mało kosztownego sposobu na rozbudowę swojej firmy.

Jednak przedsiębiorca, który chciałby stworzyć własny system franchisingowy, musi pamiętać o kilku przynajmniej rzeczach. Przypomniał o nich Andrzej Krawczyk, wiceprezes Profit System sp. z o.o.

  • Pamiętaj, że przygotowanie systemu trwa od roku do dwóch lat.
  • Opracowując produkt i jego markę sprawdź, czy nie są już zastrzeżone patentem.
  • Otwórz przynajmniej jedną, precyzyjnie przygotowaną jednostkę pilotażową, by przekonać się na własnej skórze, czy twoja koncepcja jest rzeczywiście opłacalna, by zidentyfikować problemy oraz określić elementy pakietu franczyzowego i umowy franczyzowej.
  • Zastanów się, w jakim tempie ma się rozwijać twój system; pamiętaj, że najwięcej czasu i pracy pochłania zawarcie umów z pierwszymi dziesięcioma franchisobiorcami.
  • Przygotuj business plan dla franczyzobiorcy (projekcja kosztów i przychodów); w ten sposób uatrakcyjnisz swoją ofertę.
  • Szukając potencjalnych franczyzobiorców unikaj raczej fachowców z branży (mogą być kłopoty z przekonaniem ich do innowacji, które chcesz wprowadzić).
  • Negocjacje z potencjalnymi franczyzobiorcami prowadź w taki sposób, by nie dać im możliwości poznania na tym etapie twojego know-how (na wypadek, gdyby twój rozmówca się rozmyślił).
  • Przemyśl, kto powinien mieć tytuł prawny do lokalu lub przynajmniej do gruntu, na którym ma działać franczyzobiorca; w razie przyszłego sporu może być ci trudno zażądać od franczyzobiorcy, by zaprzestał prowadzenia działalności (tym bardziej gdy placówka ma już stałych klientów). Z tego powodu może być dla ciebie korzystniej, gdy będziesz właścicielem gruntu i i będziesz zawierał umowy podnajmu.
  • We własnej firmie wyznacz ludzi do pomocy i kontroli franczyzobiorców.
  • Przygotuj podręcznik operacyjny oraz wzorcową umowę franczyzową (to wymaga zatrudnienia doradców prawnych).
  • Przygotuj strategię marketingu i sprzedaży, opracuj prospekt informacyjny twojego systemu.
  • Staraj się uczestniczyć w targach franczyzowych (na razie ciągle jeszcze nie są one organizowane w Polsce).

Umowa dla franchisodawcy

Bernadetta Fuchs, adiunkt w Katedrze Prawa Cywilnego i Prawa Prywatnego Międzynarodowego na Uniwersytecie Śląskim, przypomniała potencjalnym franczyzodawcom, na co powinni zwrócić uwagę zawierając umowy z franczyzobiorcami.

Lepiej jest, gdy franczyzobiorcą jest osoba fizyczna lub małżeństwo; wówczas odpowiedzialność za ewentualne szkody jest osobista, majątkowa. Warto jednak wiedzieć, czy małżonków łączy wspólność majątkowa. Mniej korzystne może być zawieranie umów ze spółkami cywilnymi i innymi, ponieważ wspólnicy mogą przyjmować nowych wspólników i trudno będzie kontrolować, kto tak naprawdę korzysta z udostępnionego know-how.

Zawrzyj z przyszłym franczyzobiorcą umowę wstępną, w której określicie kary umowne za zerwanie negocjacji po udostępnieniu know-how oraz za wykorzystywanie poufności know-how bez zawarcia umowy. W umowie tej zabezpiecz też swoje należności z tytułu dostaw towarów; w tym celu najlepiej pobierz kaucję i wpłać ją na wyodrębniony rachunek w banku albo zażądaj wystawienia weksli.

Zadbaj, by w umowie zostały zapisane: obowiązek lojalności i zachowania tajemnicy przez franczyzobiorcę, zakaz przenoszenia praw i obowiązków na osoby trzecie, klauzula o zakazie konkurencji ze strony franczyzobiorcy (np. nie może on zablokować terenu i nic nie robić); zakaz ten może być rozciągnięty także na okres po zakończeniu umowy.

Bernadetta Fuchs radzi franczyzodawcom, by dokładnie przemyśleli, czy opłaca im się chronić patentem swoje know-how. Procedura uzyskiwania patentu jest długa (jak Rzeczpospolita pisała dodatku Dobra Firma z 8 maja 2001) od momentu złożenia wniosku w Urzędzie Patentowym do czasu wydania decyzji mija z reguły od 3 do 5 lat), poza tym trzeba płacić nie tylko za uzyskanie patentu, ale i za jego utrzymywanie w latach następnych. Ochrona patentowa jest ograniczona terytorialnie, a po 20 latach prawo do patentu i tak wygasa.

Umowa dla franczyzobiorcy

Z kolei franczyzobiorca powinien pamiętać, że:

  • Franczyzodawca powinien dać ci możliwość przekonsultowania treści umowy z prawnikiem; jeśli się na to nie zgadza, nie ma co sobie zawracać nim głowę.
  • Umowa powinna gwarantować ci wyłączność na danym terenie, czyli to, że franczyzodawca nie zawrze takiej samej umowy z innym franczyzodawcą.
  • W umowie powinny być określone m.in.: cena zakupu licencji, wysokość opłat (w jakiej części mają one charakter opłaty licencyjnej, a w jakiej opłat bieżących, będzie to miało znaczenie m.in. dla przyszłych rozliczeń podatkowych - odpisy amortyzacyjne), prawa i obowiązki obu stron umowy, obszar twojego działania, okres, na jaki ma być zawarta umowa, oraz to, co będzie z twoją działalnością po wygaśnięciu umowy (gdybyś chciał nadal prowadzić biznes w tej samej branży, z tą samą nazwą, ale już nie w systemie).

Dwie najistotniejsze rzeczy, jakie radzi obu stronom umów Bernadetta Fuchs, to zawieranie umowy wstępnej oraz poddawanie ewentualnych przyszłych sporów pod rozstrzygnięcia sądu polubownego (o zaletach i wadach tego sądownictwa pisała Rzeczpospolita w dodatku Dobra Firma 8 maja 2001). (...)

Będzie dyżur eksperta

Informacji o franczyzie można szukać m.in. na stronie internetowej: franchising.org.pl oraz portalu: franchising.pl

Za tydzień (29 bm.) w redakcji DOBREJ FIRMY odbędzie się telefoniczny dyżur eksperta na temat franczyzy. Godzinę i numer telefonu podamy w następnym numerze DF.

Więcej: Katarzyna Jędrzejewska, Rzeczpospolita, „Dobra Firma” 22 maja 2001

<--POWRÓT

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0