08.12.2008

Polki kochają błyskotki

O polskim rynku biżuteryjnym opowiada Hanna Rochacka, właścicielka sklepów Zielony Kot.

Polski rynek biżuteryjny różni się zdecydowanie od innych rynków europejskich. Polki bardzo lubią biżuterię i to nie tylko tę tradycyjną, jubilerską, ale oryginalną, odważną biżuterię zarówno srebrną jak i tzw. sztuczną, wykonywaną z surowców naturalnych - kamieni szlachetnych, szkła, metalu czy tworzywa sztucznego. Charakterystyczny, kolorowy dodatek do ubioru podkreśla urodę, strój i nastrój właściciela. Aktualnie modne są duże, malownicze dodatki biżuteryjne, kolczyki, bransolety czy naszyjniki. Dysponujemy bardzo ciekawą i oryginalną ofertą polskich artystów metaloplastyków i drobnych wytwórców rzemieślników, zdecydowanie różną od biżuterii innych krajów europejskich i USA.

O ogromnej popularności biżuterii w Polsce świadczy wielkość oferty internetowej, w której można wybierać spośród wyrobów znanych projektantów metaloplastyków, jak i amatorów wykonujących biżuterię z ogólnodostępnych półfabrykatów. Rynek biżuteryjny jest w Polsce rozbudowany znacznie bardziej niż w innych krajach, ale jednocześnie szalenie wysmakowany i swoją fantazją (acz niekoniecznie techniką wykonania) bijący na głowę inne rynki europejskie. Pomimo wzrostu konkurencji zarówno w produkcji jaki i liczbie punktów sprzedaży detalicznej i internetowej nie obserwuję spadku sprzedaży. Wręcz przeciwnie, rynek konsumenta zdecydowanie się poszerza, a dodatkowo następuje systematyczny wzrost popytu na biżuterię męską.

Hanna Rochacka, właścicielka sklepów biżuteryjnych Zielony Kot

rozmawiała (agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0