07.04.2009

Tańczyć każdy może

Szkoła tańca Lilla House rozpoczyna rozwój na zasadach franczyzy.

- Obecnie posiadamy dwa ośrodki - mówi Magdalena Wieczorek z Lilla House. - Latem planujemy otwarcie kolejnej szkoły w Łodzi. Na dzień dzisiejszy mamy też podpisane umowy wstępne z pierwszymi franczyzobiorcami.

Kwota inwestycji w szkołę tańca wynosi dla przyszłego franczyzobiorcy 40-50 tys. zł.

Domeną działania Lilla House jest propagowanie tańca wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. Szkoły tańca usytuowane są w centrach miast liczących min. 12 tys. mieszkańców. Każdy lokal posiada spójną stylizację wnętrz. Obecnie firma chce skupić się na budowaniu sieci franczyzowej w całej Polsce. Założeniem Lilla House jest otwarcie na początek kilku ośrodków franczyzowych we współpracy ze starannie dobranymi partnerami, tak aby umacniać markę oraz móc z łatwością nadzorować rozwój sieci.

Warsztaty prowadzą zarówno polscy jak i zagraniczni instruktorzy, m.in. Nathan Gordon (UK), Patricia Ducrot Cottrell (Francja), czy Molly Underhill (USA) oraz gwiazdy polskiej edycji "You Can Dance" - Anna Bosak czy Artur Frontczak.

- W polskim społeczeństwie świadomość tańca oraz korzyści z niego płynących dopiero się buduje - mówi Magdalena Wieczorek. - Programy takie jak "You can dance" oraz "Taniec z gwiazdami" stworzyły modę na taniec. Ale nie jest to moda, która szybko przeminie. Obserwując tendencje panujące poza granicami Polski okazuje się, że taniec to już filozofia życia. Prywatne studia tańca pękają w szwach. Powstają ukierunkowane na taniec szkoły podstawowe, średnie oraz wyższe.

Kwota inwestycji w szkołę tańca wynosi dla przyszłego franczyzobiorcy 40-50 tys. zł, zależnie od stanu lokalu. Kapitał potrzebny na inwestycję w dużej mierze zależy od stanu lokalu, w którym ma znajdować się szkoła. Jak zapewniają przedstawiciele sieci, franczyzodawca nie narzuca sztucznych kosztów pełnej standaryzacji wnętrz. Franczyzobiorca zobowiązany jest jedynie do zakupu designerskich elementów stworzonych wyłącznie dla Lilla House. Opłata licencyjna wynosi 14 tys. zł. Do tego dochodzi stała opłata miesięczna oraz roczna opłata na marketing sieci. Szacowany okres zwrotu z inwestycji trwa 1,5 roku.

- Franczyzobiorca najlepiej zna swoje miasto. Wie, które miejsce jest najbardziej atrakcyjne. Podczas poszukiwania lokalu warto skupić się na lokalizacjach w centrach miast lub na dużych osiedlach - podkreśla Magdalena Wieczorek. - Po otrzymaniu zdjęć oraz planu placówki franczyzobiorca planuje rozkład sal oraz projektuje jej wystrój. Franczyzobiorca zapewnia też oznaczenie lokalu, m.in. banery zewnętrzne.

Franczyzodawca szkoli kadrę zarówno zarządzającą placówką franczyzobiorcy, jak i tancerzy.
- Zdajemy sobie sprawę, iż w pierwszym roku funkcjonowania firmy wsparcie centrali jest niezwykle ważne - mówi Magdalena Wieczorek. - Biorca licencji otrzymuje od centrali autorski program do obsługi administracji szkoły oraz skuteczne metody prowadzenia zajęć dla wszystkich grup wiekowych. Pomagamy również w rekrutacji personelu. Wielu franczyzobiorców nie ma doświadczenia w prowadzeniu rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami na pracowników, szczególnie w specyficznym środowisku tancerzy.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora