07.12.2009

Toy Planet w poznańskiej Malcie

Sieć sklepów z zabawkami liczy już 15 punktów.

Otwarty 28 listopada sklep w galerii handlowej Malta w Poznaniu to 8 placówka własna Toy Planet. Sieć obejmuje także 7 sklepów franczyzowych. Przyszłoroczne plany właścicieli sieci zakładają uruchomienie ok. 10 nowych punktów.

- Ekonomiści prognozują, że branża artykułów dla dzieci urośnie w przeciągu najbliższych czterech lat nawet o kilkaset procent – mówi Robert Momocki, współwłaściciel firmy Creator, operatora sieci Świat Zabawek Berchet oraz Toy Planet. - To segment stosunkowo odporny na kryzys, zwłaszcza, że obecnie na rynku pracy coraz silniejszą pozycję zdobywa pokolenie wyżu demograficznego lat 80. Osoby te reprezentują model świadomego rodzicielstwa, nie oszczędzają na wydatkach na swoje pociechy.

Jak podkreśla Momocki, otwarcie własnego sklepu z zabawkami nie wymaga takich kwalifikacji, jak choćby prowadzenie biura nieruchomości, czy doradztwa finansowego. Branża charakteryzuje się stosunkowo stabilnymi, długoterminowymi trendami popularności produktów.

- Zabawki się nie przedawniają, nie ma terminów ważności, a na dodatek marże na towary są relatywnie wysokie – przekonuje Robert Momocki.

Współwłaściciel Creatora podkreśla, że perspektywy rozwoju firmy poszerzyły się dzięki udziałowi w tegorocznym Ogólnopolskim Salonie Franchisingu.

- Zainteresowanie gości Salonu było bardzo wysokie – przyznaje Momocki. - Nasz biznes wydał się szczególnie atrakcyjny rodzinom, w których np. mąż piastuje wysokie stanowisko kierownicze i, dysponując odpowiednimi oszczędnościami, zastanawia się nad rentownym, a jednocześnie klarownym pomysłem na biznes dla swojej żony.

(gum)