08.12.2010

Marks and Spencer rośnie w Indiach

W Polsce pozostanie jednak bez franczyzy.

Marks&Spencer Reliance India, brytyjsko-indyjska spółka typu joint venture, ma już na półwyspie dekańskim 20 placówek. Jednak rosnące wynagrodzenia i popyt w Indiach skłoniły centralę sieci odzieżowej do wzbogacenia planów rozwoju na tamtejszym rynku. Produkty marki mają być docelowo sprzedawane w 70 punktach.

Wnętrze sklepu Marks&Spencer.

Dziś na terenie Polski działa 16 sklepów Marks&Spencer. Są to punkty własne sieci.

Marks&Spencer ma obecnie 320 placówek własnych i franczyzowych w 42 krajach, a na horyzoncie niezłe perspektywy. Według danych McKinsey & Company rynek odzieżowy w Indiach wzrośnie w tym roku o 25 mld dolarów, a zagraniczne przychody sieci wzrosną do 0,8-1 mld funtów. Obecnie odzieżowy gigant z południowej Azji pozyskuje 42 proc. zaopatrzenia, w przyszłości ten odsetek ma urosnąć do 70 proc.

Indie mają być priorytetową lokalizacją dla Marks&Spencer w kontekście rozwoju zagranicznego. Szef spółki, Marc Bolland, chce też zwiększać udziały w rynku w Szanghaju, a także przyspieszyć sprzedaż przez Internet na rynku angielskim. Liczy na wzrost przychodów ze sprzedaży o 30 proc. w ciągu czterech lat.

Bolland chce też rozwijać sieć na polskim rynku. Zamiary dotyczą jednak sieci własnej - wejście w tradycyjną franczyzę nie jest jednak planowane.

- Do niedawna za budowę sieci sprzedaży w Europie Środkowej była odpowiedzialna czeska spółka Coms, działająca jako master franczyzobiorca. Dwa lata temu doszło do zakupu 51 proc. jej udziałów przez Marks&Spencer – mówi Agnieszka Sus z Marks&Spencer.

W Polsce na zasadzie master franczyzy cztery strategicznie zlokalizowane sklepy posiadała firma MSF Poland, którą przed dwoma laty również wykupiła brytyjska centrala. Dziś na terenie Polski działa 16 sklepów M&S. Łącznie zatrudniają ponad 300 osób.

(gum)