12.08.2011

QQ-Duck rozwija skrzydła

Firma zamierza rozbudować swoją sieć sprzedaży i wprowadzić markę QQ-Duck na kolejne rynki.

QQ-Duck ma w Polsce dwa sklepy z odzieżą dla maluchów. Przystąpienie do sieci nie wiąże się na razie z żadnymi opłatami i sprowadza jedynie do inwestycji w zakup ubrań. Franczyzobiorca musi przeznaczyć 1 tys. zł na zatowarowanie 1 m2. Można również zdecydować się na wstawienie produktów QQ-Duck do już istniejącego sklepu z ubrankami. Wówczas partner kupuje od firmy towar za gotówkę z 35 proc. rabatem od ceny detalicznej. Franczyzobiorca QQ-Duck może liczyć na pomoc w przygotowaniu salonu, otrzymuje od firmy meble, materiały promocyjne i gadżety reklamowe.

Wnętrze sklepu QQ-Duck.

Pod logo firmy działają dwa sklepy własne.

- Nasza przygoda z QQ-Duck zaczęła się zupełnie przypadkiem. Jakiś czas temu będąc w Hong Kongu, chcieliśmy kupić coś dla naszych dzieci. Trafiliśmy do bajkowego salonu odzieżowego, w którym zaczarowały nas kolory oraz fasony sprzedawanych tam ubrań - mówi Robert Opieliński, prezes spółki QQ-Duck Poland. – Teraz chcemy dynamicznie rozwijać sieć sprzedaży w Polsce, ale jesteśmy również otwarci na współpracę międzynarodową.

QQ-Duck poszukuje partnerów w Czechach i Rosji, prowadzi także rozmowy z potencjalnymi franczyzobiorcami z Polski. Pod logo firmy działają dwa sklepy własne.