10.05.2012

Od przybytku głowa nie boli

O dobrej koniunkturze na rynku przedszkoli niepublicznych spowodowanych wyżem demograficznym opowiada Piotr Gałka, właściciel sieci Przedszkole Koliberek.

Do przedszkola wybierają się właśnie dzieci z roczników wyżu demograficznego. Czy to dobra wiadomość dla Koliberka?
Gminy nie nadążają z zapewnieniem odpowiedniej liczby miejsc dla przedszkolaków. Dodatkowo duża część rodziców sześciolatków zdecydowała się w tym roku pozostawić dzieci w przedszkolach co jeszcze bardziej zmniejszyło szanse trzylatków na miejsce w placówkach publicznych. Oprócz tego co roku trafiają do nas dzieci, których rodzice, rezygnują z miejsca w przedszkolu publicznym z powodu jego słabej oferty. To efekt przepełnionych grup i braku indywidualnego podejścia.

Piotr Gałka w przedszkolu sieci Koliberek.

Dotacje z gminy przypadają na każde dziecko uczęszczające do przedszkola. Aby ją uzyskać, należy spełnić szereg warunków pozwalających na otrzymanie statusu przedszkola niepublicznego.
Piotr Gałka, właściciel sieci Przedszkole Koliberek

Inwestycja we własne przedszkole pod logo Koliberka zamyka się w graniach 100 tys. zł. Na jakie wydatki potrzebny jest ten kapitał?
Przede wszystkim na wyposażenie i adaptację lokalu do naszego standardu. Jest to największa część inwestycji. Pomagamy naszym partnerom znaleźć nieruchomość nie wymagającą przeprowadzania dużego remontu, który to znacznie zwiększyłby wysokość nakładów.

W swojej ofercie franczyzowej wspominacie o możliwości pozyskania dotacji z urzędu gminy na wystartowanie z własnym biznesem w sieci Koliberek. W jakim stopniu zasilają one kapitał początkowy franczyzobiorcy i czy przedszkolom sieciowym jest je łatwiej uzyskać niż niezależnym?
Comiesięczne dotacje z gminy przypadają na każde dziecko uczęszczające do przedszkola. W znaczącym stopniu wspomagają one budżet, umożliwiając utrzymanie wysokości czesnego na poziomie będącym w zasięgu większości pracujących rodziców. Aby je uzyskać należy spełnić szereg warunków pozwalających na otrzymanie statusu przedszkola niepublicznego. Przedszkolom w sieci jest dużo łatwiej poradzić sobie z tym skomplikowanym procesem, dzięki wiedzy i doświadczeniu franczyzodawcy. Siec Koliberka nie zakłada prowadzenia przedszkoli o statusie innym niż niepubliczne.

Jaki jest idealny franczyzobiorca sieci Przedszkoli Koliberek? Czy taki partner to dobry menedżer, czy osoba lubiąca pracę z najmłodszymi?
Przede wszystkim musi to być osoba, która rozumie na czym polega praca z dziećmi. Wymagamy pełnego zaangażowania się w prowadzenie placówki, a więc należy również wykazać się umiejętnościami menedżerskimi, natomiast nie wymagamy specjalnego wykształcenia w tym kierunku. Większy nacisk kładziemy na osobowość franczyzobiorcy.

Rozmawiała (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0