26.08.2012

Bielizna w realu i w sieci

Atlantic zapowiada szybki rozwój sieci salonów franczyzy depozytowej. Pracuje również nad promocją marki w internecie.

W tym roku Atlantic postawił na rozwój swojej sieci sprzedaży. Od początku roku sieć powiększyła się o sześć salonów franczyzy depozytowej. Do końca sierpnia na mapie Atlantica pojawią się jeszcze dwa sklepy franczyzowe, a na koniec roku sieć powinna powiększyć się o kolejne dziesięć punktów. W sumie sieć sklepów własnych i franczyzowych w Polsce liczy około 150 salonów. Bieliznę Atlantic można kupić również u naszych sąsiadów, firma posiada bowiem sklepy w Rosji, Czechach, Mołdawii, na Litwie, Ukrainie oraz Białorusi.

Model w bieliźnie Atlantic

Franczyzobiorca sam decyduje o wyborze asortymentu, jaki znajdzie się w jego sklepie.

- Sklep franczyzowy Atlantic może otworzyć każdy, ponieważ bariery wejścia na rynek nie są duże. Rekomendowana jest wiedza o prowadzeniu własnego biznesu, ale nie jest to warunek konieczny – mówi Anna Waszkiewicz, dyrektor ds. sprzedaży detalicznej w firmie Atlantic.

Na dostosowanie lokalu do wymogów sieci trzeba przeznaczyć ok. 2 tys. zł za m2.
- Od naszych partnerów wymagamy jednolitego standardu wyposażenia salonu. Przygotowujemy aranżację i wizualizację, zapewniamy również meble oraz pozostałe elementy wyposażenia sklepu. Franczyzobiorca tylko je finansuje – wyjaśnia Anna Waszkiewicz.

Atlantic stawia również na promocję firmy w internecie z wykorzystaniem social marketingu.
- Dzięki social media możemy informację o danym produkcie przekazać do zdecydowanie większej liczby osób, niż za pomocą tradycyjnych kanałów jakim jest np. prasa. W związku z tym, prowadzenie regularnej komunikacji z użytkownikiem w internecie jest bardzo ważne. Powstają kolejne portale, gdzie można lepiej poznać markę. Przez to, że są bardziej funkcjonalne, modniejsze i atrakcyjniejsze wypierają inne kanały przekazu. Najlepszym przykładem jest doskonały debiut serwisu Pinterest. Użytkownik Pinterest’a obserwuje średnio 9,3 stron firmowych, podczas gdy na Facebooku jest to średnio 6,9 strony – tłumaczy Kaja Bielawska, specjalista ds. nowych mediów.

(mak)