06.11.2012

Liczby nie kłamią

O zakładaniu szkoły - pozyskiwaniu klientów, poszukiwaniu lokalizacji i marketingu opowiada Bartosz Myszkiewicz z Wrześni, franczyzobiorca Szkoły Matematyki 2plus2.

Jakie miał pan doświadczenie zawodowe przed nawiązaniem współpracy ze Szkołą Matematyki 2plus2?
Jako właściciel jednoosobowej działalności gospodarczej formalnie biznes uruchamiam sam, jednak czynny udział ma tu także moja żona, która jest pedagogiem szkolnym i nauczycielem. Wspólnie podejmujemy wiele decyzji. Żona będzie zresztą prowadzić edukację matematyczną dla dzieci najmłodszych 4-6 lat. Ja sam jestem z wykształcenia pedagogiem specjalnym. Jestem również licencjonowanym pośrednikiem w obrocie nieruchomościami i prowadzę własne biuro. Inspiracją założenia szkoły było zainteresowanie syna matematyką, ale nie tylko. Już od jakiegoś czasu myślałem o poszerzeniu swojej działalności.

Bartosz Myszkiewicz z Wrześni, franczyzobiorca Szkoły Matematyki 2plus2

Decyzja o otwarciu szkoły nie została oparta tylko i wyłącznie w oparciu o potrzeby syna. Biznesem zajmuję się od dwóch lat, posiadam dyplom studiów podyplomowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu w dziedzinie Komunikacja i techniki perswazji w biznesie, ukończyłem również Szkołę Trenerów Biznesu.
Bartosz Myszkiewicz z Wrześni, franczyzobiorca Szkoły Matematyki 2plus2

Czym się sugerował pan przy wyborze lokalu na zajęcia matematyki?
Szkołę założyłem w lokalu na nowym, dużym osiedlu bloków. Lokalizację zasugerował mi przedstawiciel 2plus2 Szkoły Matematyki. Istotna była również powierzchnia – 60 m2 pozwala na rozwój szkoły bez konieczności przenoszenia jej w inne miejsce. Nowo wybudowane osiedle zamieszkuje wiele młodych rodzin, które posiadają dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Poza tym miesięczna cena najmu całego lokalu zbliżona była do cen wynajmu sal na godziny. Nie musiałem załatwiać żadnych dodatkowych pozwoleń. Ważny był fakt, że mogłem lokal wynająć długoterminowo. Jestem przekonany, że wybór tego lokalu był dobrą decyzją, gdyż wchodzące do szkoły dzieci z rodzicami chwalą wygląd szkoły i jej przytulny charakter.

Jak pozyskiwać klientów do nowo otwieranej szkoły?
W pozyskiwaniu klientów oparłem się na podpowiedziach założyciela szkoły oraz na mojej znajomości lokalnego rynku. Ponieważ założyłem rozpoczęcie działalności Szkoły od początku listopada, intensywne działania marketingowe rozpocząłem od połowy października dość mocnym akcentem. Miałem przygotowany artykuł sponsorowany do jedynego w mieście i powiecie dużego tygodnika, jednak dziennikarz tej gazety ubiegł moje poczynania, gdyż dowiedziawszy się o planach powstania szkoły sam zgłosił się do mnie prosząc o wywiad, zatem artykuł sponsorowany szykuję na następną okazję.

Rozmawiał (dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0