17.03.2014

Biznes z domu

Żeby zostać właścicielem wydawnictwa nie trzeba wcale wielkich inwestycji.

Kubki z imieniem, koszulki z przygotowaną własnoręcznie grafiką czy kalendarze ze zdjęciami z wakacji - spersonalizowane przedmioty to popularny pomysł na prezent i sposób na to, żeby wyróżnić się. Z tego trendu korzysta Niebieski Słoń wydając książki, których bohaterami są jego mali klienci. W Polsce firma uruchomiła już 25 punktów na zasadach franczyzy.

Dzieci z książkami wydanymi przez Niebieskiego Słonia. Fot. Modry Słoń

Każdy franczyzobiorca Modrego Słonia otrzymuje program komputerowy do tworzenia książek. Ma również zapewnioną wyłączność terytorialną na obszarze zamieszkanym przez 200 tys. osób.

Większość biorców licencji prowadzi małe wydawnictwo w domu, więc koszty inwestycji ograniczają się do wstępnej opłaty franczyzowej w wysokości 1,8 tys. zł. oraz zakupu półproduktów o porównywalnej wartości. Franczyzobiorcy mogą też prowadzić punkty w galeriach handlowych i punktach sprzedaży innych artykułów.

- Inwestycja zwraca się po sprzedaży całego pakietu, czyli 120 sztuk książek. Miesięcznie zarobki biorców zależą od od ich stopnia zaangażowania i wahają się w granicach 900 zł do 6 tys. zł - mówi Rafał Kwiatkowski, dyrektor wydawnictwa Modry Słoń.

(ap), (mak)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Anna Pawełek

dziennikarz
Napisz do autora