24.06.2014

Franczyza na tapecie

Spółka Proxta Design chce zbudować sieć franczyzową sklepów z tapetami pod marką Jess Das Haus.

Gdy cztery lata temu do łask trendów wnętrzarskich powróciły tapety ścienne, Andrzej Tokarz i Krystian Kowalik postanowili do prowadzonego od 2006 roku sklepu z wyposażeniem wnętrz pod marką Proxta Design wprowadzić również tapety. Jednak produktów z zakresu dekoracji ścian przybywało w bardzo szybkim tempie, a w sklepie brakowało miejsca na ich wyeksponowanie. Wówczas postanowili otworzyć nowy, niezależny punkt handlowy wyłącznie z tapetami. W 2012 roku w Nowym Sączu powstał pierwszy sklep Jess Das Haus.

sklep z tapetami jess das haus Fot. jess das haus

W ciągu najbliższych kilku tygodni zostaną otwarte trzy franczyzowe sklepy Jess Das Haus w: Lublinie, Krynicy-Zdroju i Katowicach. Na razie działają dwa własne.

Do 2015 roku chcemy otworzyć 5-7 franczyzowych sklepów. Do tego czasu nie będziemy pobierać od franczyzobiorców opłat franczyzowych. Każdy kolejny nowo otwarty sklep będzie budował świadomość marki Jess Das Haus. Dla nas dodatkowo będzie stanowił kolejne miejsce zbytu naszych artykułów, bo jesteśmy również producentami fototapet, obrazów oraz dekoracji ściennych np. zegarów – mówi Krystian Kowalik, współwłaściciel Jess Das Haus. – Dlatego chcemy skupić się głównie na produkcji materiałów, a partnerom powierzyć rozwój sieci sprzedaży. Oni najlepiej znają swoje lokalne rynki – dodaje.

Potencjalny franczyzobiorca Jess Das Haus powinien dysponować 25-60 tys. zł. Kwota rośnie proporcjonalnie do powierzchni lokalu, którego optymalna wielkość to 50 m2. Przedstawiciele firmy twierdzą, że inwestycja w sklep powinna się zwrócić najpóźniej po upływie 14 miesięcy od jego otwarcia.

Franczyzodawca zapewnia, że wspiera franczyzobiorców przy wyborze lokalizacji na sklep, przekazuje projekt jego wyposażenia, program do zarządzania sprzedażą i realizacją zamówień oraz zapewnia szkolenia personelu.  (smoli)