Placówki licencyjne Form Kolorów uruchamiane są w największych miastach Polski. Franczyzobiorcy powinni dysponować lokalem w centrum miasta lub w dobrej galerii handlowej
Wtorek
05.08.2014
Formy Kolory uruchomi trzecią pracownię twórczą. Lokal w Starym Browarze czeka na franczyzobiorcę.
 

Pracownie Formy Kolory podzielone są na kilka działów kreatywnych, w których znajdują się półprodukty do tworzenia rękodzieła, m.in. parafina i dekory do produkcji świec, kostki mydlane do mydełek, filc, koraliki i inne ozdoby do wykonania biżuterii. Ponadto cała paleta farb podszkliwnych, surowa ceramika czy jadalne półfabrykaty oraz podkłady do zdobienia tortów. Klienci otrzymują wszystkie niezbędne składniki i sami zdobią swoje „dzieła”. Nie płacą za czas spędzony w pracowni, ale za materiały, z których korzystali.

Pierwszy własny punkt działa od kwietnia 2012 roku w centrum Warszawy, w czerwcu br. ruszyła placówka franczyzowa na warszawskim Ursynowie. Trzecia pracownia może ruszyć w poznańskim Starym Browarze - pod warunkiem, że znajdzie się chętny franczyzobiorca.

- Jesteśmy już po wstępnych rozmowach i wynegocjowaliśmy bardzo atrakcyjne warunki wynajmu – mówi Iwona Wojtas, właścicielka marki Formy Kolory. – W obiekcie brakuje miejsc dedykowanych dzieciom, a profil naszej działalności doskonale wpisuje się w  ofertę centrum. Szukamy osoby zainteresowanej współpracą pod naszą marką.

Dobre warunki lokalizacyjne (więcej przeczytasz na Lokalnabiznes.pl) nie są jedyną formą wsparcia dla przyszłego partnera Form Kolorów. Franczyzodawca zapewnia w ramach współpracy m.in.  szkolenia, pomoc w projektowaniu, wyposażeniu i prowadzeniu pracowni. Przewidywana suma inwestycji w pracownię wynosi średnio 250 tys. zł (kwota zawiera opłatę franczyzową, adaptację lokalu, wyposażenie lokalu, zatowarowanie, kapitał obrotowy).


Profil kobiety
Anna Siedlecka
dziennikarz