29.08.2014

Szkoła w promocji

Partnerzy Akademii Języka Francuskiego Le Rêve nie wnoszą opłaty wstępnej ani bieżącej za pierwszy semestr działalności.

Od 2013 roku pod logo Akademii Języka Francuskiego Le Rêve działają szkoły językowe, w których wszystkie zajęcia prowadzone są w 4-osobowych grupach.
- Małe grupy konwersacyjne gwarantują lepsze efekty, a tym samym zadowolenie słuchaczy – wyjaśnia Jan Srokowski, współwłaściciel firmy Akademia Języka Francuskiego Le Rêve. – Jesteśmy firmą rodzinną, która prowadzi szkoły języka francuskiego i hiszpańskiego El sueno. Nasze placówki własne i franczyzowe działają we Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, a wkrótce również w Opolu.  

Uczniowie Akademii Języka Francuskiego Le Reve Fot. Akademia Języka Francuskiego Le Reve

W Le Rêve uczą głównie native speakerzy, dzięki którym nauka jest dużo bardziej efektywna. Kadra nauczycielska jest złożona z osób młodych, ale już doświadczonych w nauczaniu.

Firma planuje uruchomienie szkół w największych miastach Polski, m.in. w Krakowie i Gdańsku. Franczyzobiorca ma zagwarantowaną wyłączność terytorialną na dane miasto.- Docelowo chcielibyśmy, aby nasze szkoły działały w każdym województwie – mówi Jan Srokowski. – Widzimy ogromny potencjał rynku, np. Akademia w Warszawie działa bardzo prężnie pomimo dużej konkurencji.

Potencjalny partner nie musi dysponować dużym kapitałem na start. Koszty inwestycji początkowej wahają się w kwocie 5-7 tys. zł (wyposażenie sal wykładowych i wstępna kampania reklamowa). Niezbędnym warunkiem, jaki musi spełniać franczyzobiorca, jest dobra znajomość języka francuskiego lub angielskiego.
- Szukamy osób, które albo same będą uczyć, albo będą w stanie bez problemu komunikować się z native speakerami, których zatrudniamy – tłumaczy Jan Srokowski. – Dużym atutem jest  zaangażowanie w biznes i pomysłowość. Stawiamy na niestandardowe kampanie marketingowe, np. w ostatnim czasie wspólnie z innymi szkołami językowymi zorganizowaliśmy miejską grę językową, gdzie główną wygraną były darmowe kursy językowe. To była prawdopodobnie pierwsza tego typu akcja marketingowa w Polsce, podczas której różne szkoły językowe działały razem, a nie konkurowały ze sobą. Planujemy kolejne niebanalne kampanie, w których aktywnie będą uczestniczyć nasi franczyzobiorcy. Mile widziana jest również własna inicjatywa.

Aby zachęcić do współpracy potencjalnych biorców licencji właściciele systemu zrezygnowali z pobierania opłaty wstępnej i opłaty bieżącej w pierwszym semestrze działalności szkoły. W kolejnych okresach stała opłata bieżąca zależy od liczby uczniów. Dla szkoły uczącej 20-40 uczniów opłata bieżąca wynosi 600 zł/miesiąc, placówka kształcąca od 40 do 60 słuchaczy zapłaci 800 zł/miesiąc. W zamian za przystąpienie do sieci centrala oferuje m.in. szkolenia dla nauczycieli i z zarządzania szkołą, wsparcie w pierwszych miesiącach działalności i doradztwo w zakresie prowadzenia kampanii reklamowych.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Anna Siedlecka

dziennikarz
Napisz do autora